16.03.2024 | Redaktor

Rodzina Laub

Opowieść o brzeskiej rodzinie Laub chciałabym zacząć od historii kamienicy, obecny adres której – to Legionów Piłsudskiego 1, a przedwojenny – ul. Słotwińska 41

W połowie XIX wieku w tym miejscu znajdował się niewielki drewniany dom; na pochodzącej z 1847 roku mapie widać, że absolutna większość zabudowań w tym czasie była drewniana (drewniane domy są zaznaczone na tej mapie na żółto, kamienne – na różowo).

Brzesko, 1847. Drewniany dom w miejscu, gdzie później powstała kamienica Laubów, jest zaznaczony fioletowym kółkiem. Fragment mapy ze strony szukajwarchiwach.gov.pl

Z dużym prawdopodobieństwem kamienica powstała na przełomie XIX i XX ww. Na mapie z 1939 roku układ domów przy ul. Słotwińskiej już jest bardzo podobny do obecnego. Istnieje zdjęcie z 1915 roku, na którym jest widoczna ta kamienica z charakterystycznym herbem nad balkonem (na ten temat obecny właściciel kamienicy Waldemar Stós  opublikował w 2013 roku artykuł na stronie brzesko.ws) Herb przedstawia 3 przeplecione litery, A, L i M. Zachowane księgi metrykalne brzeskich Żydów i inne archiwalne dokumenty pozwoliły odtworzyć historię ludzi, do których ten herb należał.

Fragment mapy Brzeska z ul. Słotwińską, 1939. Zaznaczony jest również stary cmentarz żydowski. Zdjęcie z „Kronik miasta Brzeska” Jana Burlikowskiego.
Kamienica przy Legionów Piłsudskiego 1, 2024, zdjęcie własne.

Urodzony w 1874 roku Abraham Laub był synem brzeskiego kupca Wolfa Lauba i pochodzącej z Andrychowa Chany Feliks. W 1897 roku ożenił się z córką brzeskich propinatorów Marjem Seldą Osterweil. Małżonkowie osiedlili się w Brzesku, urodziło im się 7 dzieci. Rodzice Abrahama mieszkali w domu #131; rodzice Marjem – pod # 116; ale ich sześcioro dzieci urodziły się już w kamienicy #41 (lata 1900-1911; tylko najstarszy syn Gedalie Samuel urodził się gdzie indziej). Najprawdopodobniej ta kamienica została wybudowana od razu dla rodziny Abrahama i Marjem, chociaż w późniejszych latach i ojciec, i teść Abrahama Lauba również mieszkali w tym budynku i tam zmarli. Na dole znajdował się sklep, w piwnicy magazyn, a na górze mieszkali Laubowie. Wtedy powstał i herb widoczny do dziś nad balkonem; składają się na niego inicjały małżonków: Abraham i Marjem Laubowie.

Herb nad balkonem kamienicy. Wyraźnie widoczne są litery A, L, M. Zdjęcie własne

Najwyraźniej, Abrahamowi dobrze się powodziło. W „Księdze adresowej przedsiębiorstw przemysłowych, handlowych i finansowych w Rzeczypospolitej Polskiej” za 1930 rok można znaleźć informację o firmie Abrahama Lauba zajmującej się eksportem jaj, masła i sera od 1898 roku, prowadzącej korespondencję w językach polskim i niemieckim.

Fragment z „Księgi adresowej przedsiębiorstw przemysłowych, handlowych i finansowych w Rzeczypospolitej Polskiej” za 1930 rok. Zdjęcie ze strony https://genealogyindexer.org

Ale karta korespondencyjna z kolekcji Marka Sukiennika  wysłana przez Abrahama Lauba w 1892 roku, świadczy o tym że ten kupiec już znacznie wcześniej zajmował się eksportem nabiału.

Karta korespondencyjna wysłana przez Abrahama Lauba w 1892 roku; z kolekcji Marka Sukiennika.

Może warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden szczegół: w latach 1932-33, kiedy w Brzesku było zaledwie 29 numerów telefonicznych, w tym tylko 12 należących do osób prywatnych, jeden telefon znajdował się w domie Abrahama Lauba.

Spis abonentów państwowej sieci telefonicznej w Brzesku, 1932-33. Zdjęcie ze strony www.genealogyindexer.org

Abraham Laub zajmował się przede wszystkim eksportem jaj. I tu ciekawostka: ponad 100 lat temu eksporterzy jaj wynaleźli sposób na ich konserwację, dzięki czemu jajka można było przechowywać przez wiele miesięcy. A w piwnicy kamienicy należącej kiedyś do rodziny Laubów nadal znajdują się baseny do konserwacji jaj.

Dołączam fragment artykułu z czasopisma „Hodowca drobiu” (Lwów, 1908): podobno, jajka przechowywane w wodzie wapiennej (najprawdopodobniej właśnie taką metodę stosował Abraham Laub) nadawały się do spożycia nawet po 9 miesiącach przechowywania.

Fragment artykułu z czasopisma „Hodowca drobiu” (Lwów, 1908), dzięki uprzejmości Krzysztofa Przybyłowicza.

Dzięki Panu Waldemarowi Stósowi  – obecnemu właścicielowi kamienicy – mogłam zobaczyć te baseny w piwnicy budynku przy Legionów Piłsudskiego 1; w tym miejscu czas na prawdę się zatrzymał.

Waldemar Stós przy basenie do konserwacji jaj w piwnicy budynku. Zdjęcie własne, 2024
Basen do konserwacji jaj. Zdjęcie własne, 2024
Schody prowadzące z piwnicy do sklepu. Zdjęcie własne, 2024

Teraz chciałabym powiedzieć więcej o rodzinie Abrahama i Marjem Seldy Laubów, ich przodkach i potomkach

Poszukiwania archiwalne pozwoliły odtworzyć historię kilku pokoleń tej rodziny. Przodkowie Abrahama Lauba i Marjem Seldy z domu Osterweil pochodzili z Brzeska, Tarnowa i Andrychowa. Byli kupcami, dosyć dobrze im się powodziło; zgodnie z nakazami religii wspomagali biednych i potrzebujących.

Wiem, że Laubowie mieszkali w Brzesku co najmniej od końca XVIII wieku. Babcia Abrahama Lauba, Rifka Sissel Laub z domu Drobner (1822-1892) urodziła się i zmarła w Brzesku; na cmentarzu przetrwała jej macewa.

Macewa Rifki Sissel Laub. Zdjęcie własne, 2024

Tu pochowana

Pani Riwka Zisel, żona

Pana Meira Lauba błogosławionej pamięci

Na brzeskim cmentarzu żydowskim można znaleźć jeszcze jedną macewę należącą do przodkini tego rodu, Chawy Osterweil z domu Laub (1846-1897).

Macewa Chawy Osterweil. Zdjęcie własne, 2024.

Inskrypcja na tym nagrobku jest wyjątkowo wzruszająca:

Tu pochowana

Korona dobrego imienia

Ważna skromna kobieta, pani Chawa, córka naszego nauczyciela, pana

Gedalii Szmuela, zona pana Jony Osterweila

Lewity. W wieku 51 lat, w dzień świętego Szabatu, 26

Siwan 5657 [26 czerwca 1897] odeszła do swego świata

Niech jej dusza zostanie związana w węzeł życia

Czyniła łaskę bliźnim i dalekim

Otwierała dłoń ubogiemu, do nędzarza wyciągała swe ręce [Prz 31,20]

Prowadziła swój dom tak, żeby zawsze spełniać przykazania i dobre uczynki

Była córką dobrych ludzi, matką dla wdów i sierot

Morze łez wypłakanych jak woda dla jej synów

Jej dobre imię pozostanie w pamięci na zawsze

Ze swojego bogactwa w prawości wspierała podróżników

Ze wszelkich sił pomagała niewinnym

Do Boga jej czysty duch powrócił w niewinności

(Odczytanie hebrajskiej inskrypcji i jej tłumaczenie na język angielski autorstwa Yossi Elrana, polskie tłumaczenie Anny Brzyskiej)

Macewa jeszcze jednej przodkini tej rodziny, Dobe Nichy Osterweil, stoi na cmentarzu żydowskim w Tarnowie.

Macewa Doby Niche Osterweil (1807-1880), babci Marjem Seldy Laub z domu Osterweil, na cmentarzu żydowskim w Tarnowie. Zdjęcie z bazy danych FDCŻ.

I Abraham Laub, i jego żona Marjem z domu Osterweil pochodzili z licznych rodzin: Abraham miał 6 rodzeństwa, Marjem – 4 siostry i brata. Większość ich krewnych została zamordowana w latach II wojny światowej. Abraham zginął w 1942 roku w Związku Radzieckim, Marjem – w obozie Auschwitz.

Abraham Laub (1874-1942) i Marjem Selda z domy Osterweil (1873-1942) mieli siedmioro urodzonych w Brzesku dzieci: Gedalie Samuela (1898), Chawę (1900), Chaima Menasche (1902), Gimpla (1903), Josefa (1907), Rywke Susslę (1909) i Dobe Nichę (1911).

Rodzeństwo Laub. Zdjęcie zrobione w zakładzie Pani Srokowej w Brzesku w kwietniu 1927 roku. Zdjęcie z archiwum rodziny Anisfeld, dzięki uprzejmości Sharon Pollins

Pierworodny syn Państwa Laubów, Gedalie Samuel Laub, otrzymał imię po swoim zmarłym w Brzesku w 1878 roku  pradziadku. 14 sierpnia 1927 roku Gedalie Samuel ożenił się z pochodzącą z Bochni Rachelą Jakubowicz. W rodzinnym archiwum przetrwało zdjęcie zrobione w dniu ślubu w Bochni. Najprawdopodobniej, na tym zdjęciu oprócz rodzeństwa Laub są również żona Gedalie Samuela Rachel, mąż Chawy Laub Baruch Gewurz i ich córka Anna.

Dzień ślubu Gedalie Samuela Lauba. Bochnia, 14 sierpnia.1927. Zdjęcie z archiwum rodziny Anisfeld, dzięki uprzejmości Sharon Pollins

Gedalie Samuel i Rachel Laubowie mieli dwóch synów: Gabriela (ur. w 1928) i Szymona Wilhelma (ur. w Brzesku w 1933). Podczas wojny rodzina była w Krakowie; w tym w obozie Płaszów.

Powojenna karta rejestracyjna Gedalie Samuela Lauba, zdjęcie z archiwum Arolsen

Tej rodzinie udało się przeżyć wojnę. Wyemigrowali do Izraela, gdzie do tej pory żyją ich potomkowie. Gedalie Samuel (1898-1958), jego żona Rachel (1910-1973) i ich synowie są pochowani na cmentarzu Kirjat Szaul w Tel Awiwie.

Grób Samuela Gedalie Lauba, syna Abrahama, z miasta Brigel, Polska (Brigel – to nazwa Brzeska w języku jidysz), zmarłego 3 ijar 5718 – 23 kwietnia 1958. Ten nagrobek upamiętnia również rodziców Samuela Gedalie Lauba, zmarłego w Rosji Abrahama, syna Wolfa, i ofiarę Holokaustu Marjem Seldę, córkę Jony. Zdjęcie dzięki uprzejmości Sharon Pollins
Grób Racheli Laub, córki Jichaka, drogiej matki i babci, zmarłej 4 tamuz 5733 – 4 lipca 1973. Zdjęcie ze strony https://bezikaron.co.il/

Kolejne dziecko Abrahama i Marjem Seldy Laubów, córka Chawa Laub, urodziła się w Brzesku 27 lutego 1900 roku i otrzymała imię na cześć zmarłej w 1897 roku babci Chawy Osterweil. W wieku 22 lat wyszła za mąż za również pochodzącego z Brzeska Barucha Gewurtza i wyemigrowała da Niemiec. Rodzina osiedliła się w Lipsku, i to w tym mieście urodziły się dzieci Barucha i Chawy, córka Anna (1924) i syn Wolf (1926)..

Karta rejestracyjna Chawy (Ewy) Gewurtz z domu Laub, członkini społeczności żydowskiej miasta Lipsk, żony Barucha Gewurtza, ur. w Brzesku w Galicji 27 lutego 1900 roku. W karcie są zanotowane 2 miejsca zamieszkania rodziny, jest również późniejszy komentarz o tym, że Chawa zginęła w 1944 roku w obozie Stutthof. Zdjęcie z bazy danych archiwum Arolsen, https://collections.arolsen-archives.org/en/document/129822841

Podczas wojny Chawa, jej mąż i dzieci byli w getcie w Rydze (Łotwa) i w obozie koncentracyjnym Stutthof. Chawa została zamordowana 1944 roku, Wolf również zginął w obozie koncentracyjnym, Baruch i Anna przeżyli. Baruch został wyzwolony z obozu Buchenwald; córka po wojnie mieszkała  w Hamburgu.

Karta rejestracyjna więźnia obozu Stutthof Barucha Gewurtza, który 13 sierpnia 1944 roku został przetransportowany do obozu Buchenwald. Zdjęcie z bazy danych archiwum Arolsen
https://collections.arolsen-archives.org/en/document/4474543
Karta rejestracyjna byłego więźnia obozu Buchenwald Barucha Gewurtza wypełniona w maju 1945 roku. Zdjęcie z bazy danych archiwum Arolsen
https://collections.arolsen-archives.org/en/document/5945295
Ankieta wypełniona po wojnie przez Anni Gewurtz, byłą więźniarkę obozu Stutthof. Zdjęcie z bazy danych archiwum Arolsen
https://collections.arolsen-archives.org/en/document/4474540

Trzecie dziecko Abrahama i Marjem Seldy Laubów, syn Chaim Menasche (Heinz) Laub urodził się  24 marca 1902 roku. Jako młody człowiek wyemigrował do Niemiec, zaręczył się, lecz zginął w wypadku samochodowym w 1937 roku.

Chaim Menasche (Heinz) Laub. Zdjęcie z archiwum rodziny Anisfeld, dzięki uprzejmości Sharon Pollins.

Kolejny syn Państwa Laub, Gimpel Laub, urodził się w Brzesku 20 grudnia 1903 roku.  Gimpel pozostał w rodzinnym mieście swoich rodziców, razem z ojcem prowadził sklep. W 1932 roku ożenił się  w Brzesku z Nechą Glass, niecały rok później urodził mu się syn Jakob Jonas. GImpel został zastrzelony w Brzesku najprawdopodobniej w 1942 roku; jego rodzina również nie przeżyła wojny. O losie Gimpla można dowiedzieć się ze świadectwa jego siostrzeńca Marcela Anisfelda:  „W czasie wojny od czasu do czasu otrzymywaliśmy listy z naszego rodzinnego miasta. Wiadomości zawsze były złe. Brat mojej mamy, który nie chciał zostawić domu, głównie ze względu na matkę i rodzinny biznes (dziadek był jednym z największych hurtowników i eksporterów jaj), był przesłuchiwany przez Niemców. Kiedy nie zdradził im, gdzie jest rodzinny majątek, on, jego żona i dzieci oraz jego matka (moja babcia) zostali wyprowadzeni na Rynek i strzelono mu w tył głowy na oczach całej rodziny i wielu mieszkańców miasta . Potwierdził mi to w 1987 roku człowiek, który był świadkiem tego morderstwa” (Cyt. po https://hesped.org/person/marcel-anisfeld/)

19 czerwca 1907 roku Abrahamowi i Marjem Seldzie Laubom urodził się syn Josef Laub. O nim wiem najmniej. Przeżył wojnę, w  1945 roku został zarejestrowany w Krakowie jako ocalały Żyd, a w 1950 roku wyemigrował do Izraela. Ożenił się, ale nie miał dzieci. Zmarł  na raka 17 stycznia 1964 roku, jest pochowany na cmentarzu Kirjat Szaul w Tel Awiwie.

Grób Josefa Lauba, syna Abrahama z miasta Brigel w Polsce, zmarłego 3 szwat 5724 – 17 stycznia 1964. Zdjęcie ze strony https://bezikaron.co.il/

Rywka Sussel (Regina) Laub, druga córka Abrahama i Marjem Seldy, urodziła się w Brzesku 29 października 1909 roku. Otrzymała imię na cześć zmarłej w 1892 roku prababci Rywki Sussel Laub z domu Drobner. 15 stycznia 1933 roku wyszła za mąż za mieszkańca Nowego Sącza Osiasa Berla Anisfelda, urodzonego w 1903 roku syna Mosesa Anisfelda i Marjem Itty z domu Rosenfeld/Frankel. Młodzi mieli ślub w Brzesku, ale zamieszkali w rodzinnym mieście Osiasa Berla. W 1934 roku w Nowym Sączu urodził się ich syn Marcela; kilka lat później – córka Jacqueline.

Rywka Sussel (Regina) Anisfeld z domu Laub. Zdjęcie z archiwum rodziny Anisfeld, dzięki uprzejmości Sharon Pollins.
Rywka Sussel (Regina) Anisfeld z domu Laub, najprawdopodobniej w okolicach Nowego Sącza. Zdjęcie z archiwum rodziny Anisfeld, dzięki uprzejmości Sharon Pollins.
Rywka Sussel (Regina) Anisfeld z domu Laub z dziećmi w Nowym Sączu. Zdjęcie z archiwum rodziny Anisfeld, dzięki uprzejmości Sharon Pollins.
Marcel i Jacqueline Anisfeld. Zdjęcie z archiwum rodziny Anisfeld, dzięki uprzejmości Sharon Pollins.

Jesienią 1939 roku Anisfeldowie i Abraham Laub uciekli do Lwowa, skąd zostali deportowani w głąb Związku Radzieckiego. Udało im się przeżyć zimę w niewielkiej wiosce Asino na Syberii; później osiedlili się w Bucharze w Uzbekistanie. W 1943 roku wszyscy oprócz Marcela zachorowali na tyfus. 9-letni chłopiec musiał opiekować się rodziną i zarabiać na życie. Abraham Laub zmarł; Anisfeldom udało się przeżyć.

W swoim świadectwie Marcel Anisfeld podaje powód, dla którego tylko dziadek towarzyszył im w tej wędrówce: we wrześniu 1939 roku: „mówiono, że Niemcy zabierają wszystkich dorosłych mężczyzn i wysyłają ich do obozów pracy.” Wiem o kilku innych rodzinach brzeskich Żydów, które jesienią 1939 roku również postanowiły, że kobiety z dziećmi spróbują przeczekać wojnę na miejscu, a mężczyźni uciekną na wschód.

Anisfeldowie wrócili do Polski w 1946 roku. Marcel i jego młodsza siostra z pomocą rabina Salomona Schonfelda dostali się do Wielkiej Brytanii w 1946 roku w jednym z kindertransportów; rodzicom udało się dołączyć do dzieci dopiero 2 lata później.  

Osias Berl Anisfeld i Rywka Sussel (Regina) z domu Laub z dziećmi Marcelem i Jacqueline w Anglii. Zdjęcie z archiwum rodziny Anisfeld, dzięki uprzejmości Sharon Pollins.
Osias Berl Anisfeld i Rywka Sussel (Regina) z domu Laub w Londynie. Zdjęcie z archiwum rodziny Anisfeld, dzięki uprzejmości Sharon Pollins.

Rywka Sussel Anisfeld z domu Laub i je maż zmarli w Londynie 15 lat po wojnie; są pochowani na cmentarzu Adath Yisroel.

Grób małżonków Anisfeld. W hebrajskiej części inskrypcji jest zapisane hebrajskie imię Reginy – Rywka Sussel, córka Abrahama

Marcel Anisfeld wrócił do Brzeska tylko raz, w 1987 roku. Przyleciał do Polski razem z rodziną. „Pewnego dnia wybraliśmy się do Brzeska i przez przypadek natknęliśmy się na dom dziadków ojca. Zorientował się od razu, bo rozpoznał inicjały na herbie na zewnątrz budynku. Jedyne wspomnienie tego domu, jakie miał z dzieciństwa (nie był tam od czwartego roku życia) to piwnica, w której przechowywano jajka, ponieważ rodzina jego matki miała firmę eksportującą jajka…” (ze wspomnień córki Marcela Anisfelda, Candice Dwek). Podczas tej podróży Marcel Anisfeld spotkał Pana Szymona Platnera, w tym czasie już jedynego pozostałego w Brzesku Żyda. Przez kolejne lata utrzymywali kontakt.

Marcel Anisfeld (po prawej) i Szymon Platner w ohelu rabinów z rodu Lipschitz na cmentarzu żydowskim w Brzesku, 1987. Zdjęcie z archiwum rodziny Platner

To Marcel Anisfeld złożył w 2007 roku w Jad Waszem świadectwo dotyczące śmierci jego babci Marjem Seldy Laub. Marcel zmarł w Londynie w 2023 roku; jego potomkowie mieszkają w Anglii.

Marcel Anisfeld. Zdjęcie z archiwum rodziny Anisfeld

Najmłodsze dziecko Abrahama i Marjem Seldy Laubów, córka Doba Nicha Laub, urodziła się w Brzesku 6 czerwca 1911 roku. Również dostała imię po zmarłej krewnej. Nagrobek prababci Doby Nichy Osterweil (1806-1876)  przetrwał na cmentarzu żydowskim w Tarnowie.

Doba Nicha (Dora) Laub. Zdjęcie z archiwum rodzinnego, dzięki uprzejmości Adama Gee.

Doba Nicha wyszła za mąż za Naftali Gewurtza, urodzonego w 1908 roku syna brzeskich Żydów Josefa Gewurtza i Dwojry z domu Manheimer. Naftali był młodszym bratem szwagra Doby Nichy (męża Chawy Laub, Barucha Gewurtza). Naftali i Doba Nicha zamieszkali w Lipsku, najprawdopodobniej na początku pomagali  im Baruch i Chawa.

Karta rejestracyjna Doby Nichy Gewurtz z domu Laub, członkini społeczności żydowskiej miasta Lipsk, ur. w Brzesku 6 czerwca 1911 roku. Zdjęcie z bazy danych Arolsen, https://collections.arolsen-archives.org/en/document/129822842

W 1937 roku w Lipsku urodził się ich syn Wolfgang.

Doba Nicha Gewurtz z domu Laub z synem Wolfgangiem w Lipsku, 1938. Zdjęcie z archiwum rodzinnego, dzięki uprzejmości Adama Gee.

Rodzinie Doby Nichy udało się przeżyć wojnę.  W maju 1939 roku uciekli z Niemiec do Wielkiej Brytanii, gdzie przyjęli nazwisko Gee. Ich młodszy syn John urodził się już w Londynie w 1944 roku. W Anglii nadal mieszkają ich wnukowie i prawnukowie.

Naftali (Nat) i Doba Nicha (Dora) Gewurtz (Gee) z synem Wolfgangiem (Wulfi) w Londynie po wojnie. Zdjęcie z archiwum rodzinnego, dzięki uprzejmości Adama Gee.
Doba Nicha (Dora) Gewurtz ze starszym synem w Londynie. Zdjęcie z archiwum rodzinnego, dzięki uprzejmości Adama Gee
Nagrobek małżonków Gewurtz (Nata i Dory Gee) w Anglii

W Brzesku już nie ma Żydów. Ale nadal stoi kamienica na rogu ul. Głowackiego i ul. Legionów Piłsudskiego z herbem rodziny Laub, a potomkowie nielicznych ocalałych są świadkami kilkuwiekowej historii żydowskiej społeczności Brzeska.

© Anna Brzyska, 2024