30.03.2022 | Redaktor

08. Rabini z rodu Lipschitz

Rabin (z hebrajskiego רבי rabbi – mistrz, nauczyciel) prowadzi żydowską gminę wyznaniową, odpowiada na pytania religijne dotyczące codziennego życia i żydowskich obrzędów i prowadzi edukację podstawową dla chłopców w chederze (szkole religijnej). W judaizmie nie ma formalnej hierarchii tak, jak to jest w chrześcijaństwie. Rabini teologicznie są równi wszystkim innym współwyznawcom (nawet jeśli w szczególnych przypadkach mogą być głęboko podziwiani za swoją duchowość); rabin nie jest osobą namaszczoną przez Boga. To jak rabin jest postrzegany przez swoja wspólnotę, zależy tylko od tego jakim jest człowiekiem, jak dobrze jest w stanie wytłumaczyć kwestie wiary, a także jak głęboko wierzy.

Obecnie aby zostać rabinem, trzeba ukończyć studia rabinackie, a później przez pewien czas odbywać służbę razem ze starszym rabinem, który jest traktowany na początku jako mentor. O zatrudnieniu rabina decyduje gmina żydowska.

Aż do końca XVIII wieku w Brzesku nie  było własnego rabina, a Żydzi podlegali kahałowi (gminie żydowskiej) w Wiśniczu. Wysokie Gubernatorstwo wydało 20 grudnia 1784 roku zarządzenie, aby  obok istniejącego już w powiecie kahału wiśnickiego utworzyć także gminy żydowskie w miejscowościach, w których znajdowały się większe skupiska Żydów. Wówczas mieszkały w Brzesku 63 rodziny żydowskie, i tej liczby nie wystarczyłoby, aby zapewnić utrzymanie niezbędnym instytucjom, m.in. rabinowi i przewodniczącemu kahału. Liczono więc na przyłączenie do przyszłej brzeskiej gminy pobliskich wsi.

Jednym z pierwszych brzeskich rabinów został na początku XIX wieku Arie Leibusz, syn Chaima Aszera z Wiśnicza – założyciel dynastii rabinów Lipschitz

Ohel rabinów z rodu Lipschitz (ohel, z hebr. אֹהֶל,namiot, – niewielki budynek osłaniający nagrobki wybitnych rabinów) tworzy centrum brzeskiej nekropolii, do którego do tej pory pielgrzymują pobożni Żydzi. Modlą się, zostawiając na grobach kwitlechy – kartki z zapisanymi na nich prośbami skierowanymi do pochowanych w ohelu cadyków. (Cadyk, z hebr.  צדיק, sprawiedliwy, w chasydyzmie tytuł charyzmatycznego przywódcy, wzór pobożności, pokory i sprawiedliwości; uważany za człowieka o nadprzyrodzonej mocy czynienia cudów.)

Zdjęcie 1. Ohel rabinów Lipschitzów na cmentarzu żydowskim w Brzesku

Tego zdjęcia na razie nie ma, zostawić puste miejsce, ale już dać podpis

W tym ohelu znajdują się groby trzech rabinów z rodziny Lipschitzów. Zanim Arie Leibusz, syn Chaima, przybył do Brzeska sprawował urząd rabina w kilku miejscowościach: w Krzeszowie, Biłgoraju, Sieniawie i Wiśniczu. Był uczniem sławnego cadyka Jakuba Icchaka Horowitza zwanego Widzącym z Lublina; był autorem trzech prac o tematyce religijnej, między innymi dzieła zatytułowanego „Arie z rodu wspaniałego”. Zmarł w 1846 roku, a stanowisko brzeskiego rabina zajął po nim jego syn Meszulam Zalman Jehonatan. Po śmierci Meszulama, która nastąpiła w 1855 roku, urząd rabina w Brzesku sprawował przez wiele lat jego syn, Tuwie Lipschitz, którego urzędowanie przerwała śmierć w 1912 roku.

Na grobie Arie Leibusza znajduje się inskrypcja następującej treści: 

Tu spoczywa czcigodny admor, mistrz, gaon, biegły w jawnym i tajemnym, Arie z rodu wspaniałego, wielki wśród swego ludu, przywódca narodu, światłość czysta, przywódca wszystkich synów wygnania, mąż boży, święty, sprawiedliwy, podpora świata. W świetle jego mądrości zostało wyjawione wszystko, co było ukryte. Nasz nauczyciel, pan i mistrz Arie Lejbusz, syn sprawiedliwego naszego nauczyciela, pana i mistrza Chaima, pamięć sprawiedliwego niech będzie błogosławiona. Wzniósł się do nieba w czwartek 17 miesiąca tewet 606 roku według krótkiego rachunku. Niech  jego dusza zostanie związana w węzeł życia”.

Macewa Arie Leibusza Lipschitza

Macewa zwieńczona wizerunkiem korony i lwów – to płyta nagrobna zmarłego w 1855 r. Meszulama Zalmana Jehonatana syna Arie Lejbusza.

„Tu spoczywa. Lamentujcie nad naszą nagłą stratą. Rozkosz oczu, admor, pan wielki gaon, przenikliwy i pobożny mędrzec, sławny czynami sprawiedliwymi, nasz nauczyciel Meszulam Zalman Jehonatan, syn pana, gaona świętego, naszego nauczyciela Arie Lejbusza, pamięć błogosławiona na życie w świecie przyszłym, przewodniczący sądu rabinackiego tutejszej gminy. Zmarł 2 dnia nowego miesiąca elul 615 roku”

(Tłumaczenie tych dwóch inskrypcji pochodzi ze strony www.cmentarze-zydowskie.pl)

Macewa Meszulama Zalmana Jehonatana Lipschitza

Trzecią z zachowanych macew ozdobiono symbolem lwa i jelenia adorujących Torę. Jest to nagrobek Tobiasza (Tuvie) syna Meszulama, zmarłego w 1912 r:

„A dzielny jak lew Tuwia wzniósł się na wysokości szybko niczym jeleń.

Tu spoczywa nasz pan, nasz nauczyciel i nasz mistrz, wielkie światło, światłość

święta, pobożna i znakomita, pan Jisraela i jego pokolenia,

ozdoba roztropnych, mędrzec tajemnic, mąż żywy wielkimi czynami,

gałąź z pnia wybornego, chwała świętości jego wspaniałego imienia, pan Tuwia,

syn mistrza sprawiedliwego, pana Meszulama Jehonatana, błogosławionej pamięci, przewodniczącego tutejszego sądu rabinackiego,

syna mistrza, świętego gaona, autora „Arie z rodu wspaniałego”, niech jego pamięć błogosławiona będzie do życia przyszłego świata,

i wnuk świętego gaona, chwała świętości jego wspaniałego imienia, pana Naftalego Cwi z Ropczyc, niech jego pamięć błogosławiona będzie do życia przyszłego świata,

i wnuk świętego gaona, autora „Radości Mojżesza”, niech jego pamięć błogosławiona będzie do życia przyszłego świata.

Zmarły ten zasiadał na tutejszym stołku rabinackim przez 27 lat.

I dusza jego wyszła w świętości 5 adar 672 według krótkiej rachuby

w wieku 86 lat. Dusza jego niech będzie związana w węźle

życia, a zasługi jego niech chronią jego potomstwo i cały Izrael.”

(Tłumaczenie inskrypcji na polski – Sławomir Pastuszka)

Macewa Tuvie Lipschitza

Oprócz znajdujących się w ohelu nagrobków trzech rabinów z rodu Lipschitz, na cmentarzu przetrwały również macewy

  • Freidy Lipschitz z domu Horowic – żony rabina Meszulama Jehonatana Zalmana Lipschitza
  • Mindel Lipschitz – żony rabina Tuvie (Tobiasza) Lipschitza
  • Tzirel Schiff z domu Lipschitz – córki rabina Tuvie (Tobiasza) Lipschitza

Potomkowie Arie Leibusza Lipschitza byli rabinami w Brzesku aż do rozpoczęcia II wojny światowej. Nie tak dawno udało się odnaleźć zdjęcie jednego z nich, Mojżesza Lipschitza , który był głównym rabinem Brzeska od połowy lat 1920ch i do swojej śmierci w 1942 roku.

Mojżesz Lipschitz urodził się w Brzesku 9 sierpnia 1892 roku; był prawnukiem Tuvie Lipschitza, który był głównym rabinem Brzeska do 1912 roku, kiedy zmarł w wieku 86 lat. Mojżesz wcześnie się ożenił z pochodzącą z rabinackiego rodu Leą Halbersztam i młoda rodzina zamieszkała w Czechach (Karlowy Wary, Karlsbad), gdzie urodziło im się dwoje dzieci, Riwka Freida (1916) i Yeheskiel Tuvie (1919). Wkrótce po urodzeniu syna rodzina wróciła do Brzeska, zamieszkali w piętrowej kamienicy na ul. Długiej.

W tej piętrowej kamienicy na ul. Długiej w Brzesku mieszkał przed wojną rabin Mojżesz Lipschitz z rodziną.

Dov Landau (urodzony w Brzesku w 1928 roku ocalały z Holokaustu)  wspominał, jak razem z ojcem chodził do rabina Mojżesza Lipschitza:

„Tu mieszkał rabin tego miasta, Mosze Lipschitz. Bardzo szlachetny człowiek był. Miał syna Tuvie i córkę Frydę. Każdą sobotę po kolacji z Tatusiem szliśmy do niego. Siadaliśmy przy stole, śpiewaliśmy razem te wszystkie piosenki hebrajskie co się śpiewa w sobotę wieczór.”

Dov Landau w Brzesku, 2018

Mojżesz Lipschitz udzielał ślubów brzeskim Żydom od października 1923 roku do grudnia 1939 roku, jego podpis można znaleźć na każdym akcie zawarcia małżeństwa. Został zamordowany razem z żoną i dziećmi w Bochni w 1942 roku.

A to zdjęcie przez wiele lat znajdowało się u Arona Tenenbauma, innego pochodzącego z Brzeska ocalałego z Holokaustu. Po jego śmierci rodzina przekazała portret Panu Landauowi, jest teraz w jego mieszkaniu w Tel Awiwie. Jedna z bardzo niewielu pamiątek po brzeskich rabinach.

Mosze Lipschitz
Chasydzka synagoga w Brzesku, zdjęcie Schaje Weissa, 1929. Zgodnie ze świadectwem Dova Landaua, to w tej synagodze przy ul. Berka Joselewicza przez wiele lat modlił się główny rabin Brzeska Mosze Lipschitz dopóki nie była odbudowana po pożarze główna synagoga przy ul. Asnyka.

Innym brzeskim rabinem z rodu cadyka Arie Leibusza był przed wojną Itzhak Lipschitz. Na zdjęciu autorstwa Schaje Weissa z 1929 roku można zobaczyć synagogę, rabinem w której był Itzhak Lipschitz. Synagoga znajdowała się w okolicach dzisiejszego placu Żwirki i Wigury

Synagoga rabina Itzhaka Lipschitza w Brzesku. Zdjęcie Schaje Weissa, 1929.

Oto jak wspomina tą bożnice i jej rabina Dov Landau:

„Ta synagoga w okolicach placu autobusowego, to była bożnica Yitzhaka Lipschitza, on tez należał do rodu Arie Lipschitza, mówili na niego Wielopole rabbi. Podczas wojny on uciekł do Bochni. Jak była akcja, schował się w bożnicy. Było tam sporo ludzi, chyba znajdowała się na placu Zgody w Bochni. Widziałem, jak Niemcy rzucili do tej synagogi granaty. Wszyscy zostali zamordowani…”

W bazie danych Yad WaSzem znajdują się świadectwa dotyczące śmierci Itzhaka Lipschitza i jego rodziny. Urodzony w Wielopolu „wielki chasydzki rabin” (tak Itzhak Lipschitz jest określony w tym świadectwie), syn Natana Nute Dova Lipschitza, zginął razem z co najmniej czwórką dzieci: Arie Leibuszem (który na pewno dostał imię po sławnym przodku), Szlomo, Hindą i Sarą. Podczas wojny zginęli również jego bracia Aron Lipschitz, rabin w Wiśniczu, razem z żoną, 10 dzieci i ich rodzinami i Yaakov Lipschitz, rabin w Krakowie, też razem z rodziną. Bardzo nielicznym potomkom rodu rabinów Lipschitzów udało się przeżyć wojnę.

Niech będzie błogosławiona pamięć wszystkich zamordowanych.

(Przy napisaniu tego artykułu korzystałam z książki Iwony Zawidzkiej „Cmentarz żydowski w Brzesku”, Brzesko, 2001)

© Anna Brzyska, 2022