22.06.2020 | Redaktor

Żydowska społeczność Borzęcina 1817-1942

Autor Lucjan Kołodziejski.

       Dziś Żydów w Borzęcinie  nie ma. Zostały tylko puste domy, pełne innych ludzi. Domy – ostatni  świadkowie  ich obecności. Holocaust oznaczał zagładę Żydów i ich kultury również w Borzęcinie. Żyją tutaj już nieliczni, pamiętający  ich  pojedyncze imiona i  nazwiska.

Wolf Werbel – rysunek ołówkiem Władysława Dudy, ok.1938 r.

    Antoni Słonimski w ,,Elegii miasteczek żydowskich” napisał:

Nie masz już, nie masz w Polsce żydowskich miasteczek,

W Hrubieszowie, Karczewie, Brodach, Falenicy.

Próżno byś szukał w oknach zapalonych świeczek

Śpiewu nasłuchiwał z drewnianej bożnicy.

We wsi Borzęcin też w szabasowy wieczór  pobożne Żydówki w domach  zapalały dwie świece odmawiając nad nimi błogosławieństwo na powitanie świętego szabasu . Nie masz już ,nie maszdrewnianej bożnicy.

Pozostała pustka po wyniszczeniu żydowskiego świata.

***

      Celem niniejszej pracy jest wydobycie z niepamięci Żydów – mieszkańców  wsi Borzęcin  w oparciu o dokumenty z lat  1817- 1942  i pamięć ich chrześcijańskich sąsiadów. 

    Na tej ziemi mieszkali Żydzi obok chrześcijan. Niemcy zgotowali im zagładę w latach II wojny światowej. Po latach trudno ustalić podstawowe dane dotyczące wielu z nich. Nie jest nawet znana dokładna data wywiezienia borzęcińskich Żydów  do getta w Brzesku, a później do obozu zagłady w Bełżcu. Dla moich badań cenna okazała się praca Józefa Bratko (Józef  Bratko, Dzieje  Borzęcina 1364-1939,  mps.). Cytaty z tej pracy są wydzielone kursywą w niniejszym artykule. O tutejszych Żydach  wspominają też nieliczni autorzy opracowań, m.in. Iwona Zawidzka („Cmentarz żydowski w Brzesku”, Brzesko, 2001). Podstawowym  źródłem informacji o nich okazały się Księgi Izraelickiego Urzędu Metrykalnego znajdujące się w USC w Radłowie, w USC w  Borzęcinie i w USC w Brzesku oraz w Archiwum Państwowym w Krakowie oddział w Tarnowie. Niestety bezpowrotnie zaginęły Księgi Zaślubin z Radłowa. Ważnym źródłem informacji o społeczności żydowskiej Borzęcina okazały się  też zachowane metryki szkolne i katalogi klasowe. Cennym źródłem wiedzy na temat liczebności Żydów w Borzęcinie jest Schematismus Universi Venerabilis  Cleri Saecularis et Regularis Dioeceseos  Tarnoviensis z lat 1817-1939 ( od 1936 r. zwany Rocznikiem Diecezji Tarnowskiej) znajdujący się w Bibliotece WSD w Tarnowie oraz w tamtejszym Archiwum Diecezjalnym. W archiwum Państwowym w Krakowie oddział w Tarnowie znajduje się Księga Rejestracyjna 57 Galicyjskiego Pułku Piechoty w której zapisano nazwiska Żydów z Gminy Borzęcina służących w armii austriackiej.  Na cmentarzu żydowskim w Brzesku zachowały się groby 7 Żydów mieszkających w Borzęcinie.

***

    Wyrażam wdzięczność Iwonie Zawidzkiej,  kustoszowi  Muzeum im. Stanisława Fischera w Bochni za poświęcony mi czas, wspólne odszukiwanie Żydów pochodzących z Borzęcina pogrzebanych na brzeskim kirkucie oraz za tłumaczenia z języka hebrajskiego.

   Podczas pracy nad niniejszym rozdziałem służył mi radą, dzielił się wiedzą i doświadczeniem  Adam Bartosz  Dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie

  Dziękuję Kazimierzowi Bratko za informacje i zdjęcia Blumy, Racheli i Maksa Schranków  oraz dyrektor szkoły mgr Kindze Białek, a także  ks. mgr Czesławowi Paszyńskiemu.

***

      Przeprowadzony  w 1765 r. spis Żydów  województwa krakowskiego nie wykazał, aby mieszkali  w Borzęcinie. Również nie znajdujemy ich w Inwentarzu klucza radłowskiego z 1773 r. Karczmy dzierżawili  wówczas znani z imienia i nazwiska katolicy. W Borzęcinie  –  wsi będącej własnością biskupów krakowskich obowiązywał bowiem  całkowity zakaz ich  osiedlania. Natomiast w  sąsiednim Przyborowie – wsi będącej własnością  królewską spis z 1765 r. wykazał 5 Żydów. Zmianę  sytuacji spowodował  I rozbiór Polski w 1772 r. Borzęcin stał się wsią prywatną i to właściciel decydował o osiedlaniu się Żydów. Pierwsza  informacja związana z pobytem Żydów w Borzęcinie  pochodzi z 1817 r. i znajduje się w Schematismus Universi Venerabilis Cleri Saecularis et Regularis Dioeceseos  Tarnoviensis.  Zamieszkiwało ich wówczas na omawianym terenie 13. Pierwszym znanym z nazwiska i urodzenia Żydem w Borzęcinie jest Nachman Kopald (15 kwietnia 1834 – zm.?). W  latach  80 i 90 XIX w. był w Krakowie pierwszym  renomowanym architektem  narodowości żydowskiej. Od 1877 r. miał koncesję na roboty murarskie, a od 1882 r. pracował jako budowniczy. W latach 1876- 1887 wzniósł 6 kamienic, w tym  3 przy  ul. Dietla. W roku 1896 wybudował  synagogę Chewra Thilim zachowaną do dnia dzisiejszego.

***

     Żydzi  mieszkający w  Borzęcinie  należeli do kahału – żydowskiej gminy wyznaniowej – w Brzesku. Na tamtejszym cmentarzu grzebali swoich zmarłych. W Brzesku miał też siedzibę  rabin. W 1939 roku  ponad 50%  mieszkańców tego miasta stanowili Żydzi, mieli tam trzy bóżnice i kilka domów modlitwy.  Do roku 1876 również w tamtejszym okręgu  metrykalnym prowadzono zapisy dotyczące urodzeń i zgonów Żydów z Borzęcina. Zaś od 1877 r. siedziba żydowskiego okręgu metrykalnego oraz sądu okręgowego dla obszaru do którego należał Borzęcin znajdowała się w Radłowie.

W latach 1817-1939 liczba Żydów w Borzęcinie wahała się od 13 (rok 1817) do 270 (najwięcej, rok 1894) osób przy ogólnej liczbie mieszkańców od 4411 do 7895 osób.

Narodziny

            Systematyczne zapisy nowo urodzonych dzieci w Borzęcinie prowadzono od 1892r. do 1940r. Niesystematyczne zapisy z lat 1866-1883 obejmują 6 urodzeń. W całym okresie w Borzęcinie urodziło się 205 żydowskich dzieci, 111 dziewczynek i 94 chłopców, w tym troje  nieżywo urodzonych.

            Dzieci te miały wyłącznie żydowskich ojców, część z nich urodziła się przed zawarciem  państwowego związku małżeńskiego. Przy dzieciach tych pojawiają się zapisy typu: Przystępuję do ojcostwa  Josef  Radwan  ojciec mnie znany, lub przystępuję do ojcostwa Moses Apfelroth ojciec mnie znany.

            Nadawanie imion dziewczynkom  odbywało się w domu urodzenia lub w bóżnicy. Miało to miejsce w pierwszy szabat po narodzeniu dziecka. Wówczas to ojciec dziewczynki odczytywał  podczas sobotniego nabożeństwa fragment Tory zwany paraszat haszawua.

            W ósmym dniu po urodzeniu dziecka płci męskiej dokonywano obrzezania, czyli usunięcia napletka. Zabieg ten jest symbolem przymierza zawartego miedzy Bogiem a Abrahamem. Oznaczał  przyjęcie do społeczności żydowskiej. Obrzezania  dokonywał mohel w domu urodzenia chłopca, rzadziej w bóżnicy. Na przestrzeni omawianego okresu funkcje mohela pełnili m.in. Aron Kauffman, Juda Kauffman, Jakub Kleimahler,  Menasche  Kauffman, Chaim Teitelbaum, Józef Herbst. Wtedy też po raz pierwszy wypowiadano uroczyście imię  chłopca. Obrzezywane dziecko spoczywało na kolanach osoby ważnej dla jego rodziców, siedzącej na krześle znajdującym się na środku sali  modłów. W roli tej występowali m. in: Baruch  Helfgott, Dawid Tellerman, Heinrich Teitelbaum, Jakub Kleinzahler, Jakub Goldstein, Lejb Schmalholz, Chaim Teitelbaum, Mojżesz Lipschitz rabin z Brzeska.

Zaślubiny

Księga ZaślubinIzraelickiego Urzędu Metrykalnego w Radłowa nie zachowała się, zapewne uległa zniszczeniu podczas II wojny światowej lub później. Na podstawie szczątkowych informacji wnioskuję  że radłowska księga zaślubin  miała 2 tomy.  Zapisy w niej rozpoczęto około 1877 r. formalnie końcową granicą jest rok 1942. Szczęśliwie w brzeskim USC znajdują się kompletne księgi zaślubin z lat 1877 – 1942. Ponieważ w Księdze Urodzeń w kolumnie „uwagi” zachowały się adnotacje dotyczące miejsca i czasu zawarcia małżeństwa, tym sposobem można skompletować rejestr ślubów.       

Najstarszy odnotowany ślub pochodzi z 1875 roku i dotyczy Alumeli  Blautemy i Alte Wasserberga  z Borzęcina. Ostatni odnotowany ślub pochodzi z 12 VIII 1930 r. kiedy to Józef  Leibel  poślubił w Radłowie Annę Sattler.

Oprócz mężów  tzw. ,,urzędowych” czyli zapisanych w Księgach byli  i mężowie rytualni. Małżeństwa rytualne zawierano przed rabinem zgodnie z zasadami religii. W myśl prawa państwowego dzieci urodzone z takowego związku były nieślubnymi i nosiły nazwisko matki. Wynikało to stąd że prawo austriackie określało stosunkowo wysokie  opłaty od ślubów. Jeżeli nowożeńców nie stać było na ślub państwowy, lub nie uważali tego za ważne pozostawali przy ślubie religijnym. W późniejszym czasie, gdy uiścili odpowiednie opłaty,  zapisywano ich ślub jako państwowy.

Zaślubiny odbywają się na ogół na dziedzińcu przed synagogą („pod gwiazdami”). Młodzi stoją pod baldachimem (chupa) Ceremonię zaślubin rozpoczyna rabin, który odmawia błogosławieństwo nad winem i nad młodymi, po czym podaje im kielich wina, z którego pije najpierw on, potem ona. Pan młody ( musiał mieć ukończone 18 lat)  wkładał pierścień na palec panny młodej ( musiała mieć co najmniej 12 lat i jeden dzień) w obecności dwóch świadków i mówił: „Oto jesteś mi poświęcona tym pierścieniem według Prawa Mojżesza i Izraela”. Od tej chwili para jest już małżeństwem, a zebrani goście potwierdzali ten fakt krzycząc: „Poślubieni!” (hebr. mekudeszet!). Wówczas honorowy gość odczytywał kontrakt małżeński (ketuba) i oddawał go pannie młodej na wieczne przechowanie. Stanowił on zabezpieczenie jej bytu. W judaizmie wbrew obiegowej opinii kobieta zajmuje bardzo wysoką pozycję, a ketuba potwierdza jej prawa i wymienia obowiązki męża.

Śmierć

Księga Zejścia obejmuje lata 1877-1942. Do 1882 roku księga  prowadzona była w języku niemieckim, później po polsku.  W sumie w badanym okresie zmarło 107 osób, 60 kobiet i 47 mężczyzn. Zmarli grzebani byli na cmentarzu w Brzesku, wpierw na  tzw. Starym, a później – od około 1824 r.- Nowym.

 Na jednej z hebrajskich inskrypcji  umieszczono napis:

Tu została pochowana

Towa Sattler, córka pana Abrahama Leiba.

Zmarła 2 adar 687 (4. 02. 1927).

Niech jej dusza będzie związana w wieniec życia.

Niewiasta droga i prawa.

Poniżej zamieszczono napis w języku niemieckim.

Tu spoczywa

Toni Sattler

z Borzęcina

Macewa Towy Sattler na żydowskim cmentarzu w Brzesku. Foto. P. Kania.

***

Prowadzone w księgach zapisy pozwalają  zidentyfikować domy w których Żydzi zamieszkiwali.. Trzeba jednak zaznaczyć, że część rubryk numeru domu jest pusta. Ustalone numery domów zamieszkałych przez Żydów to: 1, 4, 25, 55, 243, 556, 560,566, 577, 655, 656, 677, 720, 725, 743, 755, 773, 799, 810, 816, 827,1000, 1018.

Żydzi w Borzęcinie trudnili się głównie handlem. Prowadzili różnorakie interesy z mieszkańcami wsi. Pamiętam że za skupem jajek chodziła Żydówka Rywka oraz Żyd ,,Jabron”, zapewne Abraham…Chodził też po wsi Żyd z worem na plecach i co kawałek uszedł głośno wołał ,,sprzedać, sprzedać – skórki, tchórze, pierze, kury – sprzedawać” Ludność nazywała go ,,skurcarzem” (J. Bratko, Dzieje Borzęcina 1364-1939, s.198).

Położenie żydowskich domów w Borzęcinie.

     Analizując dostępne źródła odtworzyłem częściowe  losy niektórych  rodzin zamieszkujących poszczególne domy w Borzęcinie.

***

Dom numer 755. Wyźroł. Józef Weigler.  

Józef  Weigler był synem Natana i Ruchli,  żonaty z  Simą, córką  Kopla i Reiseli Helfgott, kupców z Borzęcina. Nazywany był przez borzęcinian Joskiem. Prowadził skup cieląt i bydła rzeźnego. Dokonywał  uboju rytualnego w rzeźni znajdującej się w przysiółku Borek (patrz mapka), musiał mu wtedy towarzyszyć rzezak czuwający nad prawidłowością uboju. Chodziło o zasadę uśmiercania bydła jednym pociągnięciem noża poprzez przecięcie tętnicy szyjnej i gardzieli. Mięso musiało być zupełnie pozbawione krwi.

Wielokrotnie zmieniał miejsce zamieszkania w Borzęcinie. 8 sierpnia 1894 r. urodziła mu się córka Chane Kile, która podczas wojny mieszkała  w Bar sur Aube (Francja), zginęła w Auschwitz 4 listopada 1942 r.

Druga ich córka Gitel urodziła się 20 czerwca 1899 r. w domu oznaczonym numerem 25, w czasie wojny mieszkalna  podobnie jak siostra Bar sur Aube (Francja), zginęła w Auschwitz 29 sierpnia 1942.

Trzecia córka Feiga urodziła się w 1890 roku. 25 maja1903 r. w wieku 4 miesięcy zmarł na ,,zapalenie kiszek” ich syn Riwan. Mieszkali wtedy w domu nr 755. Gdy zamieszkiwali  w domu nr 575 w dniu 30 czerwca 1904 r. urodziła się im córka Meisel. 22 października 1907 r. w domu nr 25  urodził się syn Mayer. Trzecim zapisanym synem Weiglerów był Izrael Pinkas urodzony 27 lipca 1910 r. Mieszkali wówczas w domu o numerze 556.

Józef  Weigler  znany też jako Biegles zmarł 21maja 1941 r.  w wieku 72 lat w domu numer  755. W lipcu 1942 r. wdowa Sima Weigler została wywieziona do getta w Brzesku:, a później do Obozu Zagłady w Bełżcu. Dom ten obecnie nie istnieje, został podpalony w latach 70-ych XX wieku. Pamiętam  ten drewniany dom stojący frontem do Uszwicy. Z przodu posiadał drewniany ganek. W domu tym znajdowała się szkoła religijna (cheder). Po skończeniu trzeciego roku życia chłopiec rozpoczynał w niej naukę. Zajęcia trwały cały dzień z niewielką przerwą na posiłek. Uczono w niej najmłodszych chłopców czytania, Tory i Talmudu. Nauka w chederze trwała do ukończenia 13 roku życia,  polegała na pamięciowym opanowaniu tekstów powtarzanych na głos  co powodowało, że w szkole było dość głośno. Innymi słowy panował w niej harmider, jak to określali Polacy. Nauczyciel dojeżdżał  z Brzeska. Jedynym znanym nauczycielem  zwanym mełamedem lub rebe szkoły religijnej w Borzęcinie, był Józef Hirsch Müller, który uczył w 1896 r.     

Dom numer 556[a]. Wyźroł. Eliasz Reiss.   

Pierwotnie w domu oznaczonym numerem 566 mieszkał  Oser Sattler, lat 31, który 5 marca 1877 r. poślubił 18 letnią  Taube  Warenhaupt. Pan młody pochodził z Borzęcina, a panna  młoda z Jadownik k/Brzeska. Rabin Tobiasz Lipschütz pobłogosławił ten  związek w brzeskiej  synagodze. 11 grudnia  1895 r. urodziła się im córka Rachel, która  21 marca 1923 roku poślubiła Wolfa Werbela, przemysłowca, urodzonego 13 marca 1887 roku. Ich związek pobłogosławił Chaim Teitelbaum.

Kolejna informacja  o tym domu pochodzi z 13 marca 1886 r. Zmarła wtedy 66 letnia Estera Satler, córka Judy i Chany Kamholtz  wyrobnika w Borzęcinie. Później w domu tym mieszkały dwie rodziny: Reissów i Baumgartenów. Obecnie dom nie istnieje. Eliasz Reiss żonaty był rytualnie z Lene, córką Estery i Wolfa Sattlera, piekarza z Borzęcina.  Przez mieszkańców Borzęcina nazywany  był ,,Helą”. W 1901 r. umierają na anginę ich dwie córki: 31 marca dwuletnia Cirel, a 3 kwietnia  pięcioletnia Sara. W Księdze Zejść pod datą 28 maja 1909 r. zapisano zgon 44 letniej Lene zmarłej na  raka.

Wobec braku Księgi Małżeństw, jedynie  na podstawie Księgi Urodzeń można stwierdzić fakt powtórnego małżeństwa rytualnego Eliasza Reisa. Ślub państwowy zawarł w Radłowie 31 lipca 1927 r. z Esterą córką Kresli i Hirscha  Heűberger kupca z Krzeczowa.

 Z tego związku urodziło się dwoje  dzieci: 25 lipca  1913 r. córka Eidel i 8 kwietnia 1919 r. syn Aron. Był on pilnym i zdolnym uczniem. W  roku szkolnym 1931/32 nie opuścił ani jednej godziny lekcyjnej, wynik ogólny nauki: dobry. W domu zięcia w wieku 73 lat zmarła 10 września  1918 r. teściowa Kresla Heűberger. W 1941 r. Aron ginie od kuli podczas ucieczki, a jego ojciec Eliasz Reiss zostaje rozstrzelany,zaś Ester w lipcu 1942r.  wywieziona została do getta w Brzesku i  Obozu Zagłady Bełżec.

Dom numer 556[b]. Wyźroł. Hirsch  Baumgarten.

Hirsch Baumgarten  był drugim mieszkańcem domu numer 556[b], przez borzęcinian zwany ,,Heślą.”. Asesor  rabinacki, kupiec oraz rytualny mąż  Estery Heller pochodzącej z kupieckiej  rodziny zamieszkałej w Brzesku, z  którą ożenił się w Radłowie 23 marca 1909 r. 15 sierpnia1892 r. zmarł jego  syn Izrael na skutek zapalenia płuc. 19 czerwca  1910 r. urodziła się Pesel, a syn Wigdor 11 stycznia 1914 r. , córka Leűe urodziła się 1 grudnia 1919 r. Rywka Baumgarten zmarła 4 czerwca 1932 r. w wieku 75 lat. Jako powód śmierci zapisano uwiąd starczy. Z tego samego powodu 1 stycznia 1938 r. umiera Hirsch Baumgarten w wieku 77 lat.

W domu tym mieszkała również  Chana, córka Riwki Sattler, pierwszej żony Hirscha Baumagartena, urodzona w Borzęcinie 10 kwietnia  1898 r. W dniu 12 sierpnia 1930 r. wyszła za mąż za Józefa Leibela, blacharza w Borzęcinie, urodzonego 1 grudnia 1904 r. Mieli czworo dzieci:  córeczkę Hensche ur. 8 lipca 1931r., syna Majera urodzonego 13 kwietnia 1933 r., Samuela Schaje urodzonego 27 lutego 1937 r. Ostatnie dziecko, syn Abraham Hirsch  urodził się 9 kwietnia 1940 r.

Wszyscy zostali  wywiezieni do getta w Brzesku i zamordowani w Obozie Zagłady w Bełżcu w 1942 r.

Dom numer 560. Wyźroł. Hinda i Abusch Sessler.

7 stycznia 1908 r.  Abusch Sessler zwany  Pistrong poślubił w Radłowie  Hinde Goldstein lat 20, córkę Jakuba Goldsteina, kupca z Borzęcina, i Lieby Scheindli z Grűndbergów. Sessler był kupcem, właścicielem  sklepu z materiałami tekstylnymi. 22 grudnia 1908 r. urodziło się pierwsze dziecko Sesslerów, córka Riwka, a 28 września 1910 r. syn Simon. Kolejne dzieci to córka Breidla (1912), syn Maks Izaak (1919) i syn Ferdynand (1923).  We wrześniu 1929 roku Ferdynand rozpoczął naukę w pierwszej klasie 7- klasowej Powszechnej Szkole Podstawowej w Borzęcinie Górnym. Klasę tę ukończył w czerwcu 1930 r. Ze sprawowania uzyskał ocenę dobry, w uzasadnieniu napisano: Ferdynand Sessler otrzymuje ze sprawowania się stopień dobry, za popełnioną kradzież matce (pierścionka). Sesslerowie zmieniają miejsce zamieszkania na dom oznaczony numerem 1018. 10 listopada 1925r. Abusch Pistrong zwany Sessler poślubił Frimetę bez zatrudnienia w Borzęcinie, córkę Lejba Goldsteina i Sary z Grűnbergów, szynkarzy  w Wiewiórce. Dlaczego jeszcze za życia Hinde Abusch poślubił Frimetę? Pierwsza żona Abuscha zmarła 9 grudnia 1927 r., miała wówczas lat 39,  a powodem śmierci było zaziębienie płuc. Jeszcze przed śmiercią Hindy 12 lipca 1927 r. na zatarcie żołądka umiera jej i Abuscha 8 letni syn Maks Izaak.  Nie podanonumeru domu w którym on i matka mieszkali w chwili śmierci. 2 stycznia 1930 r. nowym małżonkom urodziła się córka Rozalia, która jednak umiera 22 tegoż miesiąca.

Dom Hindy i Abuscha Sessler. Borzęcin – Wyźroł. Stan z 2020 r. Foto L. Kołodziejski.

Bóżnica. Borzęcin Górny.

Po lewej stronie drogi za mostem w kierunku Przyborowa znajdowała się parterowa drewniana bóżnica kryta blachą cynkową. Borzęcińscy Żydzi gromadzili się w niej, aby wysłuchać Bożej nauki w szabat. Była orientowana na wschód. W jej przedsionku ustawiono zapewne naczynie do rytualnego obmycia dłoni (oblucji). Głównym pomieszczeniem tej bóżnicy  była sala modlitw z centralnie umieszczonym podium (bimą) z którego odczytywano Torę. Salę wypełniały ławki, na których Żydzi mieli wykupione miejsca. Kobiety modliły się w osobnej sali, w oknach były  matowe szyby oraz drewniane okiennice.

Nieformalną funkcję szamesa czyli woźnego borzęckiej  bóżnicy  pełnił w niej nieznany bliżej Wolf. Jego zadaniem było utrzymanie porządku i czystości w domu modlitwy. Prawdopodobnie  w latach 30-ych  XX w. modłom przewodniczył  Aleksander Mojżesz Tellerman (więcej: dom nr 677). W Księdze Urodzeń odnotowano fakt nadawania imion dziewczynkom w borzęcińskiej bóżnicy. Pierwsze imię  nadano w dniu 5 grudnia1925. Pierwszy odnotowany ślub miał miejsce 12  marca 1912 roku. Związek małżeński zawierali wówczas Pasa Schmalholz i Szymon Ormianer zwany Wolfem (Więcej: dom numer 743) Bóżnica została spalona 16 stycznia 1945r. Po strawionej przez ogień bożnicy zostały resztki niedopalonych szczątków i walające się tu i tam fragmenty modlitewnych ksiąg, nikogo nie interesowały. Obraz roznoszonych przez wiatr papierów świadczył o „inności” społeczności żydowskiej.

Dom Jukiela Goldsteina. Stan z 2017 r. Foto L. Kołodziejski

Dom numer 816. Borzęcin Górny. Fischel Grundberger.

(…) mieszkał  Fischer, z  zawodu blacharz, prowadził też sklepik. 20 września 1880 r. zmarł  3 miesięczny Jozef syn Fischla Grundbergera blacharza w Borzęcinie. Ojciec dziecka w chwili jego narodzin miał lat 56. 7 maja 1882 r. zmarł, zadławiwszy się jego 6 miesięczny  syn Isak.

2 stycznia 1891r. w Brzesku odbył się ślub Jakuba Goldsteina i Liebe Scheindel, córki Fischla i Chany Reisli Grundberger. 18 marca 1892 r. urodził się ich syn Józef.

16 lutego 1892 r. zmarła  na skutek osłabienia 3 miesięczna Riwka córka Jankla Wolfa i Elki Spilman. Ojciec  był kupcem w Borzęcinie. 16 stycznia 1893 r. urodziła się Sara córka Elki Grundberger i Wolfa Jakuba Spilmana wtedy jeszcze kupca w Borzęcinie.

1 września 1894 r. w domu nr 817 urodziła się Estera nieślubna córka Wolfa Jakuba Spilmana i Elki, córki kupca Fischla syna Mosesa i Sary Estery Grundberger  z Borzęcina. Związek małżeński  zawarli w Żabnie 20 maja 1900r .

5 maja 1903 r. urodziła się im córeczka której nadano imię Chaja. Do Szkoły Ludowej w Borzęcinie uczęszczała w latach 1912/13-1913/14. Z kolei6 grudnia 1904r. urodził się im synek Izrael Hirsch. 35 letnia Ella Spilman zmarła 6 czerwca 1906 r. w domu nr 816 na nowotwór zwany  mięsaczem.

26 lutego 1901 r. druga córka Grundbergera Feiga zawarła w Wiśniczu związek małżeński z Pinkasem  Lederbergerem,  z  zawodu blacharzem. 5 października 1902 r. zmarł w ich domu pierworodny syn 7 miesięczny Kiwa, a  9 kwietnia 1903 r. urodził się ich syn  Moses. Kumem był dziadek dziecka Fischel Grundberger. W dwa lata później  14 kwietnia 1905 r.  urodziła się im córka Zlate, która  w latach 1912 – 1919 uczęszczała do Szkoły Podstawowej w Borzęcinie Górnym. Po śmierci  pierwszej żony J. Spilman  5 grudnia 1906 r. wziął ślub z Sarą Jukli córką Abrahama Jakuba i Leji Műngelgrűn propinatora w Wokowicach ur. 27 stycznia 1886.

10 września 1907 r. Pinkasowi i Feigel  Lederberger  urodziła się córka, której rodzice  nadali imię zmarłej przedwcześnie ciotki Ella. (spolszczone  imię Helena). Uczęszczała  ona później do 4 klasowej Publicznej  Szkoły Ludowej w Borzęcinie Górnym w latach 1915-1922. Kolejne ich dziecko, syn Aaron urodził się 28 listopada 1909r .

24 marca 1912 r. urodził się ich następny syn  któremu nadano podwójne imię: Efraim Fischel. Zapewne dla upamiętnienia imienia dziadka  Fischla Grundbergera, który zmarł w wieku 85 lat 16 kwietnia 1911 r.

Jego żona Chane Reisel zmarła 5 lat później 15 kwietnia 1916 r. Urodzona po śmierci babki 8 grudnia 1915 r. córka Ledebegerów otrzymała jej imię czyli Chane. Ich ostatnie dziecko, to urodzona 1 marca 1921 r. córka  Chane  Reisel.

Dom numer 806. Stara Wieś. Szymon Schrank.

Simon  (Szymon) Schrank urodził się w Łętowicach koło Tarnowa 15 października 1888 r.  Był synem Ropela i Blumy Linzenür. 3 września 1912 r. w brzeskiej synagodze poślubił Ernę Sattler z Bielczy urodzoną 4 kwietnia 1891r., córkę Chaji Gelli Waserreich i Efraima Mendla Sattlera.

9 listopada 1916 r. urodziła się Bluma (w domu mówiono na nią Blinka) która imię otrzymała po babce. W latach 1922-1929 uczęszczała do szkoły ludowej w Borzęcinie. Z dniem 31 stycznia 1930 r. przeszła do gimnazjum w Tarnowie, zapewne  do  działającego  tam gimnazjum hebrajskiego. Następnie studiowała medycynę na UJ w Krakowie, znała ponoć 7 języków.         

Bluma Schrank. Bronisława Granie. Z archiwum K.Bratko
Rachel Schrank. Anna Opiła. Anna Bratko. Z archiwum K. Bratko.

2 września 1918 r. Szymonowi urodziła się nieślubna – w myśl prawa państwowego – druga córka Chane, a  24 marca 1922 r. ( inna wersja to 5 luty 1920 r.) urodziła się kolejna  córka Rachel (pol. Rozalia). Uczyła  się w Szkole Powszechnej w Borzęcinie Górnym w latach 1926-1933, a dalszą  naukę kontynuowała w  gimnazjum podobnie jak jej siostra.

26 stycznia 1925 r. urodził się w tej rodzinie syn  Maks. W roku szkolnym 1931/32 był uczniem klasy 2b,w dzienniku lekcyjnym  miał numer 29. Erna wraz z synem Maksem zginęli w Bełżcu.

Maksymilian Schrank, około 1938 r. Kraków, Pomnik Grunwaldzki. Z archiwum K. Bratko.

Rodzina Schranków mieszkała w lewej części  domu, w prawej znajdował się wyszynk. Po 1945 roku Spółdzielnia Samopomoc Chłopska uruchomiła tam ,,Bar nad Uszwicą” . Obecnie  (2008 r.) w części północnej tego domu znajduje się sklep.

Dom Schranków. Stan z ok. 1970 r. Z archiwum K.Bratko.

Dom numer 773. Jackówka. Hirsch Jakubowicz.          

24 grudnia 1904 r. urodziła się Chane córka Hirscha  (w spolszczonej wersji Hermana) Jakubowicza,  handlarza w Borzęcinie i Riwki Rachel, córki Izaaka i Sary Figli Neuman, kupców w Borzęcinie. Dziewczynka zmarła 29 stycznia 1911 r. w wieku 6 lat na zapalenie opon mózgowych. 2 lipca 1907 r. urodziła się kolejna córka Debora.  W latach 1913 – 20 uczęszczała do żeńskiej Szkoły Ludowej w Borzęcinie Górnym im. Królowej Jadwigi, zmarła 24 lutego 1920r. Następna dziewczynka  urodziła  się 5 lipca 1910 r. i nadano jej 16 lipca imię Ester Pezela. Do szkoły w Borzęcinie Górnym uczęszczała w latach 1917-22. W uwagach zapisano że ,,wyjechała do Ameryki”.

Dom numer 1000. Borzęcin Dolny. Lejzer Feiligut.          

Za  drewnianym mostem na rzece Uszwicy,  w kierunku Rylowej, w pierwszym drewnianym domu po prawej stronie mieszkali Leiser Feiligut i jego żona Sara. Pochodzili z Brzeska. Leiser urodził się 21 kwietnia 1872 r. , a Sara 26 sierpnia 1866 r. Pierwszym jej  nieślubnym dzieckiem była urodzona 20 listopada 1891r. Beila uczęszczająca do szkoły w Borzęcinie Dolnym w latach  1897- 1903. Od II półrocza 1903 r. z powodu słabości przestała uczęszczać do szkoły. Drugim nieślubnym dzieckiem Sary był urodzony 1 lutego 1894 r. Moses Wolf zwany też Moritz noszący panieńskie nazwisko matki Weisbart. W latach 1900-1905 uczęszczał na naukę codzienną w szkole ludowej w Borzęcinie [Dolnym]. Od 3 maja 1905 r. zamieszkał w Brzesku gdzie też uczęszczał do szkoły.

Leiser Feiligut i Sara związek małżeński zawarli 25 grudnia 1895 r. w Brzesku. 10 listopada 1896 r. urodził się ich syn Wolf Jakub obrzezany 8 dni później przez Aarona Kauffmana, rolę kuma pełnił Freitel Weisbart dziadek dziecka ze strony matki. W  I półroczu roku szkolnego 1904/5 uczęszczał na naukę codzienną w szkole ludowej II klasowej mieszanej w Borzęcinie [Dolnym]. W II półroczu przeniósł się do Brzeska. 1 lipca 1899 r. urodziła się ich córka Ruchel która zmarła 20 lipca 1901 r. na zapalenie  płuc.

Feiligut był ostatnim  szynkarzem w karczmie ,,na dole” czyli w Borzęcinie Dolnym dzierżawionej od  ówczesnego właściciela dóbr radłowskich profesora UJ Maurycego Straszewskiego. Później w domu prowadził sklepik. Od 1 września1893 r. mieściła się w nim szkoła ludowa.

Druga córka Rywka 20 października 1936 r. poślubiła Chaskiela  Schindla Hollendera. Sara Feiligut zmarła 29 listopada 1936 r. w wieku 72 lat. Jej mąż Leiser Feiligut umiera  22 stycznia 1938 r. w wieku 66 lat.

W dniu 2 czerwca 1938 r. urodził się chłopiec, syn Rywki i Chaskiela Hollenderów, nie został jednak obrzezany. W lipcu 1942 r. wywiezieni zostali do getta w Brzesku, wszyscy zginęli w Obozie Zagłady w Bełżcu.

Karczma w Borzęcinie Dolnym. W latach 1893 – 1947 pełniła rolę szkoły. Stan z 1938 r. Archiwum L. Kołodziejski.

Dom numer 743. Borzęcin Dolny- wieś. Szymon Wolf. 

W roku 1882 mieszka w domu o tym numerze  rodzina kupców Lejba i Schindly z HelfgottówSchmalholtzów. 25 maja  1882 r. zmarła im na ospę w wieku 12 miesięcy córeczka Riwka.

30 marca 1883 r. urodziła się druga córka Gella Rachela. Od 1 września 1893 roku rozpoczęła naukę w nowo powstałej jednoklasowej szkole ludowej w Borzęcinie Dolnym. Kolejna córka Sara urodzona  2 kwietnia 1886 r. również  uczęszczała do tej samej szkoły w latach 1893-1898. Ojca dziecka określano jako Leib handlarz. 10 lipca 1888 r. urodził się ich jedyny syn Majer, który naukę w jednoklasowej szkole ludowej w Borzęcinie Dolnym rozpoczął 1 września 1894 r.

26 marca 1912 r. Szymon Wolf poślubił Sarę. 10 kwietnia 1915 r. urodziła  się ich pierwsza córka Rachel, zapisano wówczas że Szymon  Ormianer recte (zgodnie z prawem nazywa się )Wolf. W dniu 6 października 1919 r. urodził się ich syn Tobiasz, nie podano jednak numeru domu.  Następne dziecko, córka Reisla,  która przyszła  na świat 20 stycznia 1920 r. urodziła się  w domu oznaczonym numerem 743. Córka Sima urodziła się 28 lutego 1923 r. , a ostatnia córka  Witta   urodziła się 9 czerwca 1924 r.    

Dom Szymona Wolfa. Stan z 2014 r. Foto L. Kołodziejski.

Szymon Wolf  prowadził  sklepik  i sprzedawał chłopom wapno do odkwaszania ziemi uprawnej. Około 1937 roku sprzedał  gospodarkę Michałowi Zaleśnemu i wyjechał do Żabna. Chłopi jeździli do niego wozami. Był powszechnie lubiany. Wolf to jest Żyd, który mieszkał koło Zaleśnego, na skręcie tuż przy gościńcu, był bardzo uczynny, ja miałem do niego dużo sentymentu, rozumny i solidny . Rozmówczyni moja podkreśla, że jako dziecko dostawała od jego żony macę (paschalny placek z niekwaszonego ciasta), którą zjadała z apetytem w czasach gdy często panował niedostatek. Opowiadano mi także taką anegdotę. Pewnego razu uzgodnił on z chłopami, że skoszą mu ręcznie łąkę. Między sobą kosiarze  mówili „jeść nie potrzeba ale zakurzyć to się musi”. Po skończonej pracy przyszli do Szymona. Usadowił ich za stołem i poczęstował papierosami. Chłopi patrzą po sobie, na to Wolf: ,,Mówiliście że wystarczy zakurzyć”.

Dom numer  677. Ciernie. Mojżesz Aleksander Tellerman.

Pierwsze pokolenie w tym domu tworzą Hirsch i Riwka Schmahlholzowie. Ich synem był Majer zmarły 3 grudnia 1880 r. w  wieku 67 lat.  Zaś synem Majera był Hirsch. Jego ślub  z Gitel, córką Mojżesza i Estery Neűer z Rzezawy odbył się 21 kwietnia 1882 r. w brzeskiej synagodze. Uprzednio  jednak – 8 marca – spisano  licencję czyli umowę  na zawarcie związku. Pan młody miał wtedy lat 31,a panna młoda lat 20. 16 kwietnia 1886 r. umarła  na odrę ich 10 miesięczna  córka Riwka. 21 lutego 1887 r. urodziła się Ruchel, która zaczęła uczęszczać na naukę codzienna w szkole ludowej jednoklasowej w Borzęcinie dnia 1/9 1894. W 1889 r. urodziła się Syma zwana Anną, w latach 1895-1898 uczęszczała do szkoły w Borzęcinie Dolnym. Jej ocena za obyczaje czyli dzisiejsze zachowanie to chwalebna, zaś pilność do nauki określono jako wytrwałą.

2 sierpnia 1892 r. Gitel urodziła nieżywą  córeczkę. Kolejne dziecko, córka Cirel, urodziła się 1 czerwca 1895 r.  25 kwietnia 1896 r. zmarła pod tym samym numerem w wieku 78 lat wdowa Syma Schmalholz, córka Berla i Reiseli Tellerman, handlarza w Borzęcinie. Można domniemywać że była wdową po Majerze.

Dom Aleksandra Tellermana. Stan z 2008 r. Foto Lucjan Kołodziejski

W 1904 r. wybudowano dom  istniejący do dziś. Zgodnie z  zasadami judaizmu do futryny drzwi wejściowych  przybito pudełeczko ze zwitkiem pergaminu, na który ręcznie wpisano cytat z Tory. Była to mezuza, której każdorazowe dotkniecie przy przekraczaniu progu miało przypominać o Bogu Izraela.

15 marca 1905 r. urodziła się w nim Frimeta, kolejna córka Hirscha i Gitli Schmalholz. 15  marca 1921r. Mojżesz Aleksander  Tellerman z zawodu kupiec poślubił  Symę córkę  Hirscha i Gitli Schmalholzów. Młodzi zamieszkali z owdowiałą matką Gitlą która prowadziła sklep w domu sprzedając chłopom  wyroby tytoniowe. Później też i Syma …prowadziła sklepTowarów Mieszanych” Często chodziłem do tego sklepu, bo jedynie u Tellermanowej można było kupić igły do maszyny do szycia „Singer” , taką miała nasza mama. Kiedy wchodziło się do tego sklepu, dzwonił zawieszony w drzwiach dzwonek. Wtedy bocznym wejściem do sklepu przychodziła jego właścicielka i obsługiwała klienta. Nigdy nie siedziała bezczynnie za ladą ale zawsze coś robiła na zapleczu, prawdopodobnie w kuchni. Prawie że wiedziała  po co przychodzę…Kupowałem jedną, najwyżej dwie igły do tego „Singera”, a ona zawsze dawała mi jeszcze  ciasteczko ze słowami: żebyś zawsze do mnie przychodził. Nic też dziwnego , że nie bardzo się martwiłem , gdy mamie łamały się igły do „Singera” . Ich pierwsze dziecko, to Josek Hirsch urodzony 13 czerwca 1922 r. Wpierw uczył się w 4 klasowej Powszechnej Szkoły Podstawowej w Borzęcinie Dolnym a od 1932 r. w 7 klasowej Szkole Powszechnej w Borzęcinie Górnym. Drugim dzieckiem Tellermanów był  Mendel Majer (zwany też Mońkiem)  urodzony 22 marca 1924 r. Do 7 klasowej Powszechnej Szkoły  Podstawowej uczęszczał w Borzęcinie Górnym od roku 1930. Pierwsza córka rodzi się Tellermanom 24 stycznia 1929 r. a obrządek nadania jej imienia Reisla został dokonany w bóżnicy w Borzęcinie.  Reisla – Róża  uczyła się w szkole w Borzęcinie Dolnym w latach 1935-1938.

29 czerwca 1936 r. urodziła się druga córka Feiwel. Mojżesza Aleksandra Tellermana  nazywano ,,Synder”. Prowadził gospodarstwo rolne i zakład betoniarski w którym produkowano elementy betonowe (dachówkę, pustaki, kręgi  studzienne itp.).  Jednym z  Żydów  którego ludzie bardzo cenili był Aleksander Tellerman . Był to człowiek uczciwy o dobrym sercu, pomagał sąsiadom jak mógł. Miał on sklep gdzie przychodziło bardzo dużo ludzi . Gdy nie mieli pieniędzy Aleksander prosił, aby wzięli, a jak będą mieli coś odłożonych pieniędzy to oddadzą. Przychodziło do jego domu wiele kobiet i mężczyzn aby pomóc w polu, a gdy kończyła się praca, żona Tellermana zapraszała ich na poczęstunek .

Do dnia dzisiejszego widnieje na jego ,,zakładzie” data 1936. W lipcu 1942 r.  wywiezieni zostali do getta w Brzesku. Istnieje inna wersja określająca czas ich wyjazdu do getta. Jesienią 1941 roku Tellermanowie , jak wszyscy Żydzi musieli się przenieść do getta w Brzesku. Podobno Tellerman żegnając się z sąsiadami porozdawał im wszystkie narzędzia i maszyny rolnicze mówiąc: Jeżeli  wrócę , to mi oddacie, a jeżeli nie wrócę pozostaną wasze. Pamiętam był jesienny deszczowy dzień, zimny dzień. Siedziałem przy oknie naszego domu, który stał przy samej drodze i widziałem wyjazd Tellermanów do getta. Odwoził ich któryś z sąsiadów. Drabiniasty wóz był załadowany meblami i tobołami z pościelą, ubraniami i żywnością. Na tym wszystkim siedziała zapłakana rodzina Tellermanów. Zwróciłem szczególną uwagę na zmokniętych i zmarzniętych chłopców, choć przejechali dopiero 1 km drogi, a gdzie jeszcze reszta drogi, 14 km do Brzeska.Zginęli wszyscy w Obozie Zagłady w Bełżcu za wyjątkiem Joska. Dwudziestoletni Josek  pracował przy budowie linii elektrycznej z okolic Mielca do Katowic przechodzącej przez Borzęcin opodal rowu melioracyjnego zwanego Wróblówką. Budowali ją młodzi Żydzi, ich rodzice zostali wywiezieni do obozu  zagłady w Bełżcu z brzeskiego getta. Nikt z nich nie ocalał. Kupował jedzenie za jakieś pieniądze. Udało mu się uciec. Jedni mówili że ukrywał się Josek u Pawuli na Pojawiu. Tenże Pawula  służył  u Tellermana jako parobek przed wojną pomagając przy produkcji cementowych dachówek i kręgów studziennych… Inni mówili że ukrywał się gdzieś w okolicach Mielca. Przeżył wojnę…zabity w niewyjaśnionych okolicznościach.

Mapa katastralna Borzęcina z 1847 r. Karczma oznaczona cyfrą 1.

Dom numer 394. Wielka Strona. Karczma. Jakub Spilman.    

5 grudnia  1906 r. Jakub Spilman poślubił  Sarę Sisel. Była ona córką  Lejby Mingelgrűna propinatora w Wokowicach ur.27 stycznia 1886 r.

1 października 1907 r. urodził się ich syn Efraim Samuel, a 6 maja 1909 r. córeczka Riwka. Spilman dzierżawił najdłużej, bo do  1908 r. funkcjonującą karczmę w Borzęcinie. Borzęcinianie nazywali go ,,Jabron.”  Karczma, był to dom murowany, parterowy ze spadzistym dachem, pokrytym papą. Długi był na około 30 m, a szeroki na około 10 m. Budynek podzielony był na 3 części użytkowe. W środku była szeroka sień, do której równie szerokie były drzwi, podobne do wrótni u stodoły. Można tam było wjechać wozem i zanocować w pomieszczeniach północnej części budynku. Południowa połowa budynku przeznaczona była na część mieszkalną i gospodarczą.(…)

Ponieważ budynek karczmy stał frontem do wału, w pewnym od niego oddaleniu, utworzony przez to plac służył do zgromadzeń publicznych, spędów bydła i innych potrzeb społeczno-gospodarczych na masową skalę.

Kiedy rodziła im się wspomniana córka Riwka mieszkali w domu nr 394 naprzeciwko zamkniętej rok wcześniej karczmy. Spilmanowie  w 1913 r. wyjechali do Krakowa.  Karczmę, pełniącą później funkcje  Domu Ludowego rozebrano w kwietniu 1923 r. W domu tym przez jakiś czas mieszkał też  niejaki Berek. W budynku narożnym naprzeciwko Domu Ludowego[Starego], był sklep Żyda Berka, który tu przed pierwsza wojną światową miał (…) Trafikę.[ Punkt sprzedaży wyrobów tytoniowych w którym  można było kupić  papierosy „Machorkowe” czy  paczkę  tytoniu „Obywatelskiego”, było to jednak już po I wojnie światowej]. Był to Żyd z długą, siwą brodą, miał wygląd patriarchalny, który na zapytanie czy są papierosy, odpowiadał,, jest”, a gdy pytano o tytoń, odpowiadał ,,są ”.

Pierwszy po lewej to dom numer 394 zamieszkały przez Sarę i Jakuba Spilmana, później przez Berka. W głębi dom Józefa i Debory Steinlauf nr 396. Stan z 1938 r., z archiwum L. Kołodziejskiego

Dom numer 827.  Wielka Strona. Moses Apfelroth.    

        W  części tego budynku , która już została zburzona,  mieszkał Mosiek który  miał wyrąb mięsa. Należałoby dodać: mięsa koszernego, gdyż Żydzi nie jadają wieprzowiny. Nie pozostało właściwie nic z tego domu poza śladem na ścianie  wyżej wspomnianego domu Berka. Zaledwie zarys dachu… kiedyś tu stojącego obok domu. Analiza danych zawartych w ocalałych  księgach Izraelickiego Urzędu Metrykalnego w Radłowie pozwala odkryć na nowo tamten świat. Poznać mieszkających tu niegdyś ludzi.

Pierwsza informacja  o nich z dnia 11 czerwca 1884 r. dotyczy śmierci 2 letniej Chaji, córki krawca Mendla i Heni Helfgott. W dniu 4 marca 1888 r. ,,przy połogu”  jak zapisano,  zmarła  w tym domu 26 letnia Sisel córka Jakuba i Estery Leue Rosenberg, kupców z Grabia. Jej pogrzeb odbył się 11 marca, a 3 tygodniowa córeczka zmarła 5 dni później. Zdążono jeszcze nadać jej po babce  imię Estera Leue.  Sisel była żoną Barucha Helfgotta kupca z Borzęcina, syna Kopela i Reiseli. Po ślubie zamieszkała u rodziców męża. Baruch Helfgott, który w chwili śmierci Sisel miał też 26 lat, powtórnie się ożenił z Ruchlą z Rosenbergów z Borzęcina. Z tego związku urodziła się córka Lissel, o której wiadomo że 25 listopada 1913 r. poślubiła  w Brzesku  Mendla Sterna kupca z Borzęcina, który był bratem Barucha, a więc jej stryjem. Mieli oni  siostrę Chanę, żonę Mosesa Apfelroth rzeźnika/handlarza z Borzęcina, zdrobniale  Borzęcinianie nazywali go Mośkiem. 6 stycznia 1903 r.  urodził się ich syn Leser. Niewiele wiadomo o jego dalszych losach. Mieszkał w Chorzowie, został aresztowany i uwięziony w KL Auschwitz, gdzie zginął 7 marca  1942 r.  Kolejny syn Apfellrothów Aron urodził się 23 sierpnia 1904 r., lecz żył zaledwie 2,5 miesiąca.

7 lutego 1906 r. urodziła się córka Lene /Leie, ale niestety i to dziecko wkrótce umiera. Kolejne dziecko, znowu chłopiec urodził  się 15 kwietnia 1909 r. Nadano mu  imię Kopel po dziadku ze strony matki.  Następny syn urodził się 1 października 1910 r. otrzymał imię Mordeha, a ostatnim urodzonym 27 grudnia 1916 r. dzieckiem  Mosesa i Chany po ich powrocie z wojennej tułaczki był Pisel. W uwagach przy jego urodzinach odnotowano iż jego rodzice  Moses i  Chana wzięli ślub państwowy w dniu 23 lutego 1915 r. aż w Bochni. Przed wkroczeniem wojsk rosyjskich  15 grudnia 1914 r. do Borzęcina mieszkający tutaj Żydzi opuścili  bowiem swoje domy i sklepy w obawie przed pogromem i schronili się na terenach zajmowanych przez armię austro -węgierską. Na temat atmosfery tamtych dni w pobliskim Radłowie napisano (…)14 listopada (…) pojawił się ośmioosobowy patrol kozaków dowodzony przez oficera. Zaczęli uspokajać ludzi, zapewniając, że nie mają się czego obawia, gdyż przyszli ich uwolnić od Żydów i Niemców. 15 sierpnia 1917 r. Lissel Stern, bratanica Chany Apfelroth  urodziła  tu córkę Sarę. Zaś 8 lutego 1929 roku umiera na gruźlicę Jakub zwany też Jakow Helfgott, kawaler, syn Barucha. Jego grób i macewa  zachowały się na brzeskim cmentarzu. Na macewie wyryto w  j. hebrajskim napis:

Tu został pochowany

młodzieniec Jakow,

syn pana Barucha Helfgotta.

Zmarł w wigilię Nowego miesiąca adar I, 689 roku (1929).

Niech jego dusza będzie związana w wieniec życia. Z Borzęcina.

Baruch Helfgott umiera 20 lipca 1936 r. w wieku 74  lat, również w tym domu. Pochowano go  w Brzesku nazajutrz. Jego  grób wraz z nagrobkiem – macewą  zachował się  na cmentarzu – kirkucie  w Brzesku. Inskrypcja z nagrobnej macewy.

Tu został pochowany pan Baruch  Helfgott, syn pana Jakowa Kopela.

W wieku sędziwym, w starości i mądrości głębokiej.

Zasłużony czynami swymi i zdolnościami. Uczynki jego dobroczynne.

I mężem zaufanym, bogobojnym. Przez wszystkie dni swoje zajmował się sprawami

społeczności wiernie. Zmarł 2 „pocieszyciela” aw 696 (21. 07. 1936).

Niech jego dusza będzie związana w wieniec życia.

Z Borzęcina.

Dom numer 396. Wielka Strona. Siesman i Bracha Steinlauf.

Siesman Steinlauf poślubił Brachę, córkę Nuty i Ides Elsnerów, propinatorów z Brzeźnicy,  15 sierpnia 1909 r. w Brzesku.Steinlaufowie  prowadzili w Borzęcinie sklep.  Mieli dwie córki: Simę i  Deborę,  która urodziła się 6 marca 1892 r. Syn Mojżesz urodził się  10 lipca 1894 r. Siesman zmarł  w Borzęcinie 7 czerwca 1925 r. w wieku 77 lat. 8 września 1937 r. w wieku 84 lat zmarła jego żona Bracha Steinlauf.

Sima 14 stycznia 1906 r. poślubiła w Brzesku Abrahama Goldsteina, agenta ubezpieczeniowego z Borzęcina. Ich pierwsza córka Ida urodziła się 11 maja 1908 r. W latach 1914-19 uczyła się w szkole ludowej w Borzęcinie Górnym, następnie od roku szkolnego 1919-20 uczęszczała do  gimnazjum w Brzesku. 24 stycznia 1911 r. urodziła się ich druga córka Regina. Dziewczynka w latach 1917-19 uczęszczała do miejscowej szkoły ludowej. 3 października 1913r. urodziło się im nieżywe dziecko.  Zapewne  musiał to  być poród z  komplikacjami gdyż jest to jedyny zapisany przypadek gdy przy porodzie asystuje dr Biernacki. W 1919 Goldsteinowie opuścili Borzęcin przenosząc się do Brzeska. Później Abraham wyjechał do Holandii, zginął jak większość Żydów z Europy Zachodniej w Auschwitz w dniu 30 października 1944 r.

Debora 8 marca 1914 r.  poślubiła  Józefa Goldsteina, kupca z Borzęcina . Mieli już wtedy córkę Idę urodzoną 1 grudnia 1912 r oraz syna Ferdynanda Fischera ur. 28 grudnia 1913 r. W uwagach zanotowano, iż są to dzieci nieślubne, które przez fakt zawarcia ślubu zostały  reklamowane czyli uznane za  ślubne.  Debora Steinlauf w domu tym prowadziła sklep, a w nim „sprzedaż wódek w naczyniach szklanych zamkniętych”. W lipcu 1942 r. wywieziona do getta w Brzesku, zginęła w Obozie Zagłady w Bełżcu.

Dom numer 752. W Sadzie. Jukiel i Beila Pesel Goldstein.              

Między obecnym Numerem domu 600 i 601 mieszkał i miał sklep Jukli. 27 marca 1892 r. zmarł mający 7 dni syn Beili Pesli i Jukla Goldsteina, kupca w Borzęcinie. Ich córka Blima Roza poślubiła w 1925 r. Mizdora Blatta. (Patrz nr  833) Niewiele wiadomo na ich temat. Jeszcze w 1910 roku prowadzili sklep, a Pesel (J. Bratko używa słowa Pepi) zwróciła się do Starostwa w Brzesku z wnioskiem o uzyskanie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Rada Gminy w Borzęcinie zaopiniowała go na  posiedzenia w dniu 14 maja 1910 r. 17 marca 1929 r. zmarła  z powodu ,,bicia serca” w wieku 65 lat. J. Bratko /syn w swoich wspomnieniach z 2010 r. napisa: „W pobliżu naszego domu był dom rodziny Juklich. Dom długi, przez środek biegł korytarz zapadający się ze starości i jedną stroną ku podmurówkom. I było tam dwoje dzieci, moich rówieśników, Ola i Tolek, był także dziadek z długą siwa brodą, strugajacy z lipowego drewna krągłe dla nas zabawki”

Dom numer 4. Granice. Józef Tellerman.

Dnia 1 lutego 1893 r. Józef Tellerman (ur.1864), kupiec z Borzęcina, i Reisel, córka Feiwla i Łaji Zeighäuserów, kupców z Bielczy (ur.1870) zawarli związek małżeński w Tarnowie. Zamieszkali w  wydzierżawionym od rodziny Wrębskich domu pod numerem 4. Ich sklep i  gospodarstwo nazywano popularnie ,,na Wrębskówce.” 1 lipca 1904 r. urodził się im syn Józef, który w latach 1910-16 uczęszczał do Publicznej Szkoły Ludowej w Borzęcinie Górnym.

25 lipca 1907 r. urodziła się im córka, której nadano imię Friedla,  w metryce szkolnej spolszczono jej imię na Franię, a ponadto przesunięto datę urodzenia na 17 lipca 1906 r. Uczęszczała do szkoły podstawowej w latach 1913-18. Druga córka, Estera urodziła się 2 marca 1909 r, a  trzecia Adela 28 lutego 1910 r. Do szkoły ludowej w Borzęcinie Górnym Adela uczęszczała w latach 1916/17 i 1918/19.

 2 marca 1911 r, urodziła się ich czwarta córka której też nadano imię  Estera, być może urodzona dwa lata wcześniej Ester zmarła?

28 listopada 1916 r. zmarła z powodu starości i słabości w wieku 74 lat Eidla z domu Blonder  Tellerman.11 grudnia zmarł  jej mąż Mendel Majer Tellerman w wieku 86 lat.

21 maja 1918 Reisla i Józef  Tellermanowie  wyjechali z Borzęcina  do Podgórza.

Dom Reiseli i Józefa Tellermanów. Zdjęcie z około 1938 r. Archiwum L. Kołodziejski

Dom numer 656. Brzeg. Gempel (Gimpel) Sternreich.  

Najstarsze informacje o rodzinie pochodzą z lat 70-ch XIX w. Mieszkali w domu tym dwaj bracia z rodzinami, Józef i Pesla Sternreich oraz  Gempel  i Chaja  z domu Taglehner Sternreichowie.

Zmarły w tym domu 23 września 1908 r. z powodu zepsucia wątroby Gimpel Sternreich z Borzęcina, syn Jakuba Szabasy i Riwki Steli Sternreich z Wiśniowy, mógł być bratem Józefa.

To niezwykle tragiczne rodziny.

Józefowi i Pesli Sternreich w dniu 23 października 1877 r. zmarł syn Herszl w wieku 9 lat, 14 lipca 1883 r. umiera  na zapalenie żołądka 12 letni syn Wilhelm, 19 sierpnia 1886 r. na suchoty 2 letni Abraham Izaak, a 7 września 1894r. 3 letni Dawid Uscher.

Gempelowi  i Chaji Sternreich w  roku 1878 umiera dwoje dzieci: 27 listopada 5 letnia córka Ryfka, a 4 grudnia 3 letnia Chane.

24 stycznia 1879 r. umiera przed nadaniem imienia i zostaje pochowana córka Gempela i Chaji Sternreich.

Pierwszy syn Izaak urodził się w 1889 r.W czasie I wojny światowej  był  on żołnierzem 57 Galicyjskiego Pułku Piechoty. Również  drugi syn Dawid urodzony 8 stycznia 1891 r. był żołnierzem w/w pułku . Jego żoną była Sojka Liebmann. Przez jakiś czas mieszkali w Weissenfels (Saksonia), podczas wojny zaś w Brzesku. Zamordowani.

8 maja 1893 r. urodził  się Stenreichom drugi syn Wigdor.

1 kwietnia 1896 r. w domu tym urodził się Salomon, nieślubny syn  Chemse Bransdorfera, handlarza z Borzęcina i Chaje Reiseli, córki Sehyje Uchera i Malki Schancer,  kupców z Wiśnicza. Związek małżeński zawarli 9 lutego 1901 r. w Frankfurcie nad Menem. Był kupcem,mieszkał w Strasbourg (Francja). Podczas wojny był w Alier, Vichy (Francja), zginął w Auschwitz I dnia 13 lutego 1943 r.

W czasie późniejszym w domu numer 656 mieszkał Izaak Wolf  Radwan  z zawodu szewc z żoną Sarą, która była córką Chaji Kamholz i Gimpela Stermeicha. Pobrali się  w Radłowie w dniu 15 lutego 1910 r. Pierwsza  ich córka Gimpela urodziła się w Dołędze 4 czerwca 1912 r. Naukę szkolną rozpoczęła w roku szkolnym 1920/21. Do szkoły w Borzęcinie uczęszczała od 1922r. W roku szkolnym 1924 / 25 ukończyła klasę IV. Jej zachowanie uznane zostało za chwalebne. Druga córka Małka ur.28 XII 1914 r. w Szczurowej uczęszczała w latach 1921-27 do szkoły ludowej w Borzęcinie. Powtarzała klasę czwartą. Etla, trzecia córka ur.28 grudnia 1917 r. uczęszczała do szkoły w latach 1924-28. Regina, czwarta córka, urodziła się  8 maja 1925 r.

Dom numer 655. Brzeg. Majer Heller.                    

Majer  Heller był jak i większość Żydów w Borzęcinie kupcem. 23 marca 1909 r. w Radłowie poślubił Esterę córkę Hirscha i Riwki Baumgarten. Teść  jego był piekarzem w Borzęcinie. 22 czerwca 1910 r. urodziła  się im córka  Pezela (Paulina), uczennica miejscowej szkoły ludowej w latach 1916-22. Pierwszy syn Wilhelm urodził się 11stycznia 1911 r . Naukę szkolną rozpoczął w roku szkolnym 1920 / 21.W klasie IV-ej  na zakończenie otrzymał 5 ocen niedostatecznych .Na podstawie powyższych postępów nie uznaje się ucznia tego uzdolnionym do przejścia do oddziału V (na rocznik 5) szkoły 7 klasowej.  Drugi syn Wigdor urodził się 11 stycznia 1914 r.  Następna córka Leűe urodziła się 1 grudnia 1919 r. Kolejna córka  Etla urodzona  w 1917 r. do miejscowej szkoły ludowej uczęszczała w latach 1924 / 28.

Dom numer 799. Krzaki. Hirsch Kleinzahler.              

3 marca 1876 roku w Brzesku 17 letni Jakub Kleinzahler poślubił 20 letnią Peselę (Perlę) Malkę Feldbrand. Panna młoda pochodziła z Brzeska, pan młody był  kupcem w  Borzęcinie. 12 czerwca 1887 r.  urodził się im syn Hirsch, a 28 lipca 1893 r. drugi syn, który jednak umiera w drugim dniu życia. Rodzice wtedy mieszkali w domu o numerze  810.  22 października 1895 r. urodziła się im Ruchel Lene, jednak i ona umiera 5 stycznia 1896 r. na zapalenie płuc.  W 1897 r. urodziła się druga córka Chaja, jej rodzice zamieszkują wtedy już w domu nr 799. Pesela Kleinzeihler umiera 24 października 1914 r. na suchoty (gruźlicę) w wieku 58 lat, a jej mąż Jakub 21 lipca 1933 r.

Hirsch Kleinzahler zwany też Hersek poślubił w Radłowie 19 marca 1912 r. Feige córkę Józefa i Syme Weigler ur. 28 listopada 1890 r. (Dom numer 755. Wyźroł. Józef Weigler) Pierwsze ich dziecko, córeczka Ruchela Leue urodziła się  28 kwietnia 1913 r. Wywieziona do getta w Brzesku  pracowała jako szwaczka. Zamordowana przez Niemców w Bełżcu. Druga córka Perel Malka urodziła się 22 października 1916 r. W roku szkolnym 1924/25 ukończyła klasę III  i została promowana do klasy IV. Przeżyła II wojnę światową. Matka dziewczynek  zmarła  w wieku 30 lat, 29 stycznia 1921 r. na gruźlicę i została pochowana na brzeskim kirkucie 31 stycznia.  Hirsch, 33 letni wdowiec, 24 sierpnia 1926 r. w brzeskiej synagodze poślubił Fridę córkę Marjem Westheimer urodzoną 19 października 1898 r.  W uroczystości zaślubin brał udział w Dawid Löffelholz, zastępca rabina z Brzeska.

1 lutego 1925 r. urodził się im syn Mendel Emil. Naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej  rozpoczął w roku szkolnym 1931/32 uzyskując promocję do klasy drugiej. Podczas wojny został zamordowany przez Niemców  w brzeskim getcie

1 grudnia 1926 r. urodził się  drugi syn Abraham Izaak. Podczas wojny przebywał w brzeskim getcie, zamordowany przez Niemców. 

5 stycznia 1931 r.  urodził się  trzeci syn Wolf. Naukę w 1-ej klasie  Publicznej Szkoły Powszechnej w Borzęcinie Górnym  rozpoczął w roku szkolnym 1937/8.Podczas wojny był w brzeskim getcie, zamordowany.

Według ustaleń córki Malki (Amalii?) Hirsch Kleinzahler podczas wojny mieszkał w Słotwinie, zginął w Auschwitz  4 listopada 1942 r.Osobiście uważam jednak że Frida i Hirsch Klaeinzahlerowie zginęli wraz z dziećmi w Obozie Zagłady Bełżec w 1942 r.

Dom numer 833. Stara Wieś. Mizdor Blatt.                                

        Mizdor (Wiktor) Blatt poślubił 10 listopada 1925 r. w Radłowie Blimę Rozę Goldstein, córkę Jukla i Beili Pesli Goldstein z domu Mondezen. Bóżnica, w której zawarli związek małżeński, po wojnie  zamieniona została na salę kinową.  Blattowie prowadzili sklep w Borzęcinie. 26 września 1926 r. urodziła się im córka Felicja. Do szkoły podstawowej w Borzęcinie Górnym uczęszczała w latach 1933-37. 4 marca 1931 r. urodził się im syn, któremu nadano imię Abraham. W 1938 r. Blattowie wyjechali z Borzęcina do Krakowa.

Dom numer 720. Za Karczmą. Israel Sterrnlicht.

        Israel Sterrnlicht, handlarz, później wyrobnik z Borzęcina 2 kwietnia 1907 r. w Brzesku bierze ślub z Chają córką  Malki i  Sűssla Apfelrotha, kupca  w Borzęcinie. Wcześniej 18 grudnia 1906 r. rodzi się im córka  Bline ( Bluma)  a 9 grudnia 1909 r. urodziła się im córka, której nadano  imię Frinel. Uczęszczała do szkoły w Borzęcinie Górnym w latach 1916/17, zmarła 3 września 1917 r. a jako powód śmierci zapisano zaziębienie. 25 sierpnia Sterrlichtom urodził się syn Markus, a 20 czerwca 1919 r. drugi syn Natan.

Dom numer 810. Stara Wieś. Jakub Mingelgrűn.

             Mendel  i Sara Helfgottowie mieli syna Salomona urodzonego 12 września 1896 r. Tenże syn rozpoczął naukę w Borzęcinie Dolnym  w roku szkolnym 1904/5. Jednak naukę w II półroczu kontynuował w Borzęcinie Górnym, gdyż rodzina przeniosła się właśnie tam. Córka Sara wyszła za mąż za Jakuba Mingelgrűna handlarza w Borzęcinie  w dniu 6 grudnia 1911r. w Radłowie. Młodzi zamieszkali u teścia Helfgotta. Rodzą się im kolejne dzieci: 27 września 1912 r. Józef, 20 czerwca 1914 Natan Lipa, 25 lipca 1919 r córka Helena, która do Publicznej Szkoły Podstawowej w Borzęcinie Górnym uczęszczała w latach 1925-1931. 1 kwietnia 1932 przeniosła się do Brzeska do 7 klasy żeńskiej.16 czerwca 1921 r. urodził się Hirsch, a 1 grudnia 1925 r. córka Rózia, po której urodzeniu w dniu 8 grudnia zmarła Sara Mingelgrűn. Pochowana 9 grudnia na cmentarzu żydowskim w Brzesku w części dla kobiet. Jako powód śmierci zapisano: po porodzie nastąpiło zakażenie krwi w macicy. Samotnemu ojcu z pięciorgiem małych dzieci pomagali teściowie.

        O wielu żydowskich rodzinach  zachowały się  zaledwie pojedyncze informacje. Ich poznanie wymaga dalszych poszukiwań.

  • Emilia Beigrert, córka Majera i Udli Heüleger, była  nauczycielką w Przyborowie. Pozostał po niej obraz  namalowany przez Władysława Dudę znajdujący się Izbie Regionalnej im. ks. Jana Królikiewicza w Wojniczu.
  • Moses Helfgott, urodzony w Borzęcinie 1 października 1892 r. był nieślubnym synem Simy córki Kopla i Reiseli Helfgott i Nathana Biglesa kupca z Dąbrowy Tarnowskiej. Przed wojną mieszkał w Berlinie, przetransportowany do getta w Terezinie (Theresienstadt), w transporcie numer I / 75. Zamordowany w Auschwitz.
  • U schyłku XIX w. w domu numer 577 mieszkała rodzina Osera i Tauby  z domu Warenhaupt którzy mieli  ślub  5 marca 1877 r. w Brzesku.  Ich syn Leon urodził się w Borzęcinie w lipcu 1882 r.  Żonaty był  z Chaną Malką, z zawodu krawiec. Podczas wojny przebywał w bocheńskim getcie , zginął w obozie zagłady w Bełżcu w 1942 r .

      Mieli dwie córki: Chane urodzoną 19 października 1894 r. i Rachel urodzoną 11 grudnia 1895 r.  Mężem Racheli 21 marca 1923 r. został Wolf Werbel. Ich jedyny syn Aleksander urodził się 19 lutego 1924 r. Wywiezieni do getta w Brzesku, zginęli w Bełżcu.

  • Aron i Hene Schmalholzowie  zamieszkiwali w domu numer 572. Mieli czworo dzieci: Mosesa Salomona ur.19 września 1899 r., Hirscha ur. 2 lutego 1903 r. , Majera ur.28 kwietnia 1907 r. i Reisele ur.15 kwietnia 1909 r.
  • Mayer i Chana Scharfingowie zamieszkiwali w domu numer 244. 19 marca 1894 r. urodził się im syn Abraham Hirsch, który od dnia 1 wrzesnia 1900 r. był uczniem szkoły ludowej w Borzęcinie Dolnym.
  • Mayer i Chana Mindel  Scharfingowie zamieszkiwali w domu nr 244 na terenie Borzęcina Dolnego. 19 marca 1894 r. urodził się  im nieślubny (w myśl prawa państwowego ) syn Abraham Hirsch. W latach 1900/2 uczył się w szkole w Borzęcinie Dolnym. Mayer Scharfing z zawodu był szewcem, sprzedawał na okolicznych jarmarkach obuwie. Zginął  po 1904 r. w Lasach Radłowskich gdy wracał pieszo z jarmarku w Dąbrowie Tarnowskiej. Morderstwa dokonano na tle rabunkowym.
  • Jochn Grosbart żonaty z Różą z Malterów dzierżawił w latach 1856-1872 w Borzęcinie Górnym karczmę  (por. nr domu 394).W 1856 r. urodziła się im córka Liwa, w 1858 r. Reisela (która w 1884 r. poślubiła Ekiba Findera z Więckowic), w 1859 r. Sehya, w 1865 r. Sara, a w1872 r. Breindla.

Zachowana w Archiwum Państwowym w Krakowie oddział w Tarnowie  Księga Rejestracyjna 57 Galicyjskiego Pułku Piechoty z 1914 roku wymienia 3 zmobilizowanych do ck armii mieszkańców Borzęcina narodowości żydowskiej.

Byli to :

– Majer Steinlauf ur. w 1894 r. powołany do służby 13 wrzesnia 1914 r.

– Izaak Kammholz syn Gimpela i Haje,  ur. w 1889 r, powołany 18 lutego 1915 r.

– Józef Mayer Karugold z d. Helfgot ur w 1886 r. s. Gimpela i Frimety powołany 19  listopada  1914 r.

Holocaust

         W 1939 r. w Borzęcinie Górnym mieszkało 42 Żydów, w Borzęcinie Dolnym 10, a w Bielczy 9. Rozpoczęta atakiem Niemiec na Polskę 1 września 1939 r. II wojna światowa była początkiem końca dla żydowskiej społeczności w Polsce i w Borzęcinie. Opętańcza hitlerowska polityka ludobójstwa w pierwszej kolejności skierowana została przeciwko Żydom i Romom. Borzęcin został zajęty przez wojska niemieckie w dniu 7 września  1939 r. Od 1 grudnia 1939 r. Żydzi którzy ukończyli 10 lat musieli nosić opaski na prawym ramieniu  z gwiazdą Dawida. Od 26 października 1939r. Żydzi od 14 do 60 roku życia zostali objęci przymusem pracy. Represje wobec ludności żydowskiej na terenie całej Generalnej Guberni nasilały się z każdym miesiącem. Od 22 listopada 1940 r. ludność żydowska miała obowiązek meldowania się i noszenia przy sobie dowodów osobistych, a miesiąc później zamknięto domy modlitwy, również bóżnicę w Borzęcinie też.  W lipcu 1942, (trudno ustalić datę dzienną) wszyscy Żydzi  zostali ostatecznie wywiezieni do getta w Brzesku.

        Żywność do getta dostarczali potajemnie Franciszek Kowal i Stanisław Czarny. Według J. Bratko wywieziono 49 osób, 12 mężczyzn, 17 kobiet i 20 dzieci. Sumę 52 otrzymamy poprzez dodanie Żydów z Borzęcina Górnego i Dolnego. Zabraknie wówczas 3. Po weryfikacji danych zidentyfikowałem w oparciu o księgę urodzeń 31 osób. Dalsze poszukiwania w archiwach powinny jeszcze dokładniej uściślić tę tragiczną listę. Nie wiadomo ilu z nich zmarło z głodu czy zostało rozstrzelanych w Brzesku, a ilu zamordowano w Obozie Zagłady w Bełżcu.

Śmierć Aarona i Eliasza Reissa 1942 r. (J. Bratko. Dzieje Borzęcina 1939-1945, s. 53,54.)

(…) późną wiosną 1942 roku wataha zbrojnych hitlerowców przeszła przez wieś (…). Na ,,Wyźrole” wpadli do domu Żyda, Eliasza Reissa. O tym wypadku opowiadał mi naoczny świadek, Aleksander Kobyłecki, mieszkający w sąsiedztwie. Niemcy zastali tam kilkoro Żydów, zwłaszcza młodzieży, ponieważ dom Reissa stał na uboczu i uważano, że tam będzie bezpieczniej. Najpierw staremu Reissowi podpalili  brodę. Potem zabrali jego syna Aarona z zamiarem rozstrzelania  go na miejscu. Jeden z gestapowców wyszedł przed dom w celu upatrzenia odpowiedniego placu do wykonania egzekucji. Za chwilę przywołał drugiego, wyższego rangą, wskazując miejsce niedaleko piwnicy. Wtedy Aron Reiss korzystając z chwilowej nieuwagi gestapowców, skoczył na pole i zaczął uciekać poprzez zagrody sąsiadów. Rozpoczęła się strzelanina i pogoń za uciekającym. W momencie gdy zamierzał przeskoczyć parkan w obejściu Aleksandra Kobyłeckiego został ranny. Przykucnął, a gdy Niemcy dopadli go jeden przyłożywszy mu lufę karabinu do głowy strzelił, zabijając go na miejscu. Sprawdziwszy kopniakiem czy nie żyje, wrócili wszyscy do domu Reissów. Zastali tam już tylko starego Reissa. Wszyscy młodzi, którzy się tam znajdowali, korzystając z zamieszania, jakie wynikło podczas pogoni za Aronem, zbiegli kryjąc się w wysokich zbożach. Gestapowcy zabrali więc starego i wyprowadzili za stodołę, na grunt Aleksandra Kobyłeckiego. Szedł przodem lecz nie wytrzymując nerwowo, zwracał  się do gestapowców mówiąc: „ No już…No już …jakby ich prosił, aby mu skrócili męczarnię oczekiwania na śmierć. Na drugim stajaniu, za stodołą, strzałem w tył głowy pozbawili go życia.

Tablica z Muzeum – miejsca pamięci w Bełżcu. Foto J. Bodzioch

Na podstawie danych z archiwum Jad WaSzem, dokumentów sądu grodzkiego w Brzesku, archiwum IPN i brzeskiego gimnazjum udało się ustalić imiona 86 urodzonych w Borzęcinie Żydów, którzy  zginęli w latach Zagłady (niektórzy z nich mieszkali w Borzęcinie, pozostali przeprowadzili się do innych miejscowości). Informację o nich  wszystkich można znaleźć w Księdze Pamięci na tej stronie.

Z pytaniami dotyczącymi Żydów z Borzęcina i źródeł powyższych informacji można zwracać się do autora artykułu, Lucjana Kołodziejskiego: lucjankolodziejski@o2.pl